Powrót z promu do domu

Niedziela, 18 maja 2014 · Komentarze(0)


Po zjechaniu z promu ruszamy a  tu trach mojej żonie pęka łańcuch, bubel fabryczny. Po niemałych kombinacjach udało się i trasą na dmorską ruszamy przez Gdańsk go Tczewa. Dorszyk w Brzeżnie był poprostu pyszny. W Tczewie łapie nas ulewa ale stacja paliw blisko i ocalenie teraz odpoczywamy zadowoleni z siebie.


Dopływamy do Gdyni

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa tkimz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]