Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2015

Dystans całkowity:1105.08 km (w terenie 78.00 km; 7.06%)
Czas w ruchu:57:47
Średnia prędkość:19.12 km/h
Maksymalna prędkość:57.60 km/h
Suma podjazdów:3797 m
Suma kalorii:24062 kcal
Liczba aktywności:25
Średnio na aktywność:44.20 km i 2h 18m
Więcej statystyk

Wysoczyzna elbląska czyli gościnne występy.

Sobota, 28 marca 2015 · Komentarze(5)
Z rana wraz z Wojtkiem ruszyliśmy pociągiem do Elbląga następnie wypiliśmy kawę w McDonaldzie. Nie sądziłem że to będzie tak fantastyczna wycieczka. Od startu panował bardzo dobry klimat więc jechało się fajnie. Bardzo lubię podjeżdżać zawsze takie katowanie pod górkę sprawiało mi jakąś sado masochistyczną radochę. Zresztą Podjazd jest to mierzenie swojej psychiki swojego poczucia wartości i cech wolicjonalnych. Dam radę czy wymięknę chyba dam radę, może nie dam rady te wątpliwości zawsze niezmiennnie mną targają jednak już na szczycie zawsze jestem szczęśliwy. Szybkim tempem dotarliśmy nad jezioro martwe trasa nie była łatwa sporo terenu. Następnie asfalcikiem zjazdy piękne w kierunku Fromborka. W Narusie się odpaliliśmy ognisko było sympatycznie jedliśmy Kiełbaski była nawet Rybka. Krótkie zwiedzanie Fromborka i następnie trochę asfaltem później terenem dojechaliśmy do Tolkmicka. Osobiście dla mnie był to najpiękniejszy odcinek trasy piękny zjazd w dolinę Stradanki to niezapomniane wrażenia nie sądziłem że na wysoczyżnie jest, aż tak pięknie. Kilka fotek w Tolkmicku niestety Port zamknięty remont. Płytami pomknęliśmy dalej w na Elbląg po drodze oczywiście cóż by innego ognisko. Następnie pięknymi asfaltami ruszyliśmy w kierunku Elbląga tam pożegnaliśmy się z częścią naszej grupy w dalszą trasę wybrali się z nami Artur i Damian. Mieli doprowadzić nas do końca miasta na Rogatki w zasadzie leż to hardkorowcy prawdziwi twardziele i postanowili odprowadzić nas aż do Tczewa za co im serdecznie dziękuję. Po drodze zwiedziliśmy jeszcze wrota przeciwpowodziowe na kanale Jagiellońskim. Już ciemnościach ruszyliśmy w kierunku Tczewa przez Nowy Staw kilka kilometrów zanim niespodzianka w naszym kierunku wyjechał Leszek. W Tczewie jeszcze mały Posiłek w imbis kepap pożegnaliśmy naszych elbląskich przyjaciół i tak zakończył się ten pełen wrażeń dzień. Szczególne podziękowania za wspaniały klimat należą się oczywiście Arturowi i reszcie ekipy z Elbląga. Na koniec dodam że zadziwiła mnie twardości nieustępliwość Damiana to Twardy chłop pozdrawiam wszystkich zapraszam na trip pt. najwyższa góra północy Polski Wieżyca. z finałowym grilem umienia.
Wysoczyzna trasa
Wysoczyzna trasa © beduks
Rowerowe gadki nie gatki nad jeziorem martwym
Rowerowe gadki nie gatki nad jeziorem martwym © beduks
Pierwszy postój na wysoczyżnie
Pierwszy postój na wysoczyżnie © beduks
Prawie klony
Prawie klony © beduks
Ekipa doborowa
Ekipa doborowa © beduks
Pod krową w Rychnowach
Pod krową w Rychnowach © beduks
Ławeczka prawie jak w Wilkowyjach
Ławeczka prawie jak w Wilkowyjach © beduks
Wtopieni w naturę
Wtopieni w naturę © beduks
Ogniskujemy
Ogniskujemy © beduks
A mówią że kamienne kręgi to relikt przeszłości
A mówią że kamienne kręgi to relikt przeszłości © beduks
Menu ogniskowe
Menu ogniskowe © beduks
Kot podelbląski
Kot podelbląski © beduks
Jakiś malowany
Jakiś malowany © beduks
Siedza piją lulek nie pala ale tabkę zażywają
Siedzą piją lulek nie pala ale tabakę zażywają © beduks
Jakiś nowy image
Jakiś nowy image © beduks
Poprostu spontan na miarę
Po prostu spontan na miarę © beduks
Rybki też były
Rybki też były © beduks
Fromborkowo
Fromborkowo © beduks
Wieża we Fromborku
Wieża we Fromborku © beduks
Na wzgórzu katedealnym Frombork
Na wzgórzu katededralnym Frombork © beduks
Ten gość jak by umiał mówić to by o Koperniku powiedział live
Ten gość jak by umiał mówić to by o Koperniku powiedział live © beduks
Monochromatycznie czy romantycznie 2 w jednym
Monochromatycznie czy romantycznie 2 w jednym © beduks
Serducho już słabiutkie u tego dębu
Serducho już słabiutkie u tego dębu © beduks
Frombork port
Frombork port © beduks
Panoramka Fromborka a w zasadzie zalewu z Fromborka
Panoramka Fromborka a w zasadzie zalewu z Fromborka © beduks
Pwidok na miasto FROMBORK
widok na miasto FROMBORK © beduks
Zalew na tle czy tam na tle zalewu
Zalew na tle czy tam na tle zalewu © beduks
Artur umie skomponować fotę
Artur umie skomponować fotę © beduks
Kościół w Pogrodziu
Kościół w Pogrodziu © beduks
Tu sie klują motyle
Tu się klują motyle © beduks
Ten piękny fragment przed Tolkmickiem
Ten piękny fragment przed Tolkmickiem © beduks
Prawdziwy jar wysoczyzny
Prawdziwy jar wysoczyzny © beduks
Na wałach Tolkmita
Na wałach Tolkmita © beduks
Na trasie
Na trasie © beduks
Jedzie bez ubezpieczenia
Jedzie bez ubezpieczenia © beduks
Prawie jak na fotoradarze
Prawie jak na fotoradarze © beduks
Pod słońce ciut
Pod słońce ciut © beduks
Ekipa dotarła do Tolkmicka
Ekipa dotarła do Tolkmicka © beduks
W Tolkmicku
W Tolkmicku © beduks
Pięknie nad zalewem wiślanym
Pięknie nad zalewem wiślanym © beduks
Widok na Elbląg przed zmierzchem
Widok na Elbląg przed zmierzchem © beduks
Wrota przeciwpowodziowe kanał Jagieloński
Wrota przeciwpowodziowe kanał Jagieloński © beduks
Banhoff Dirschau
Banhoff Dirschau © beduks

Bunkry w Rybakach.

Wtorek, 24 marca 2015 · Komentarze(2)
Tak blisko a tak daleko. Zawsze chciałem odwiedzić te bunkry z I ponoć wojny światowej, byłem tam jako dziecko na motocyklu Gazella z ojcem. Widać , że były to spore umocnienia pomimo wielu poszukiwań wujek googel milczy  na ten temat może ktoś coś wie.
Traska do Rybaków
Traska do Rybaków © beduks
Nasza Królowa Wisła
Nasza Królowa Wisła © beduks
Rzeżba w Gorzędzieju 1
Rzeżba w Gorzędzieju 1 © beduks
Rzeżba w Gorzędzieju 2
Rzeżba w Gorzędzieju 2 © beduks
Rzeżba w Gorzędzieju 3
Rzeżba w Gorzędzieju 3 © beduks
Rzeżba w Gorzędzieju 4
Rzeżba w Gorzędzieju 4 © beduks
Bunkry w Rybakach
Bunkry w Rybakach © beduks
Koń w Rybakach
Koń w Rybakach © beduks
Panorama bunkrów w Rybakach
Panorama bunkrów w Rybakach © beduks

Jantarowa wiosna i maksymalna depresja.

Niedziela, 22 marca 2015 · Komentarze(2)
Uczestnicy

Niedziela była bardzo chłodna. Jednak słoneczna w związku z tym, no gdzie chyba nad morze do Jantara tam tak pięknie w końcu pierwsze dni wiosny. Jazda do Jantara była dosyć uciążliwa zimny wiatr w twarz dawał się we znaki. Po zrobieniu kilku fotek na plaży ruszyłem w dalszą drogę niedaleko za Rybiną spotkałem ekipę z Elbląga z legendarnym Mariuszem Sierra na czele. Po postoju w Marzęcinie i małym co nieco. Ruszyliśmy w dalszą trasę moim celem była największa depresja w Polsce miejscowości Raczki Elbląskie. Razem z Mariuszem dojechaliśmy do tej miejscowości znalezienie tablicy przysporzyła nam Trochę problemów ale w końcu się udało parę fotek i wio do Elbląga. Namówiłem Mariusza na pyszną kolację w restauracji Chińskiej Wank w centrum miasta. Wołowina po seczuańsku była wyborna. Następnie ruszyłem bardzo szybkim tempem na dworzec PKP bo czasu było bardzo mało. Pożegnałem Mariusza wskoczyłem z rowerem do pociągu i ruszyłem w kierunku Tczewa zdecydowałem się nie wracać na kołach ponieważ wiecie że droga z Elbląga jest nieciekawa brak pobocza nadeszła noc i wiał bardzo zimny wiatr. Wycieczkę uważam za bardzo udaną



Taka rowerowo-kolejowa traska na kołach 112,9


Steblewskie ruiny stały punkt na trasie nad morze © beduks
Te ruiny robią wrażenie Steblewo
Te ruiny robią wrażenie Steblewo © beduks
Steblewska panoramka
Steblewska panoramka © beduks
W Steblewie
W Steblewie © beduks
Namorskie klimaty
Nadmorskie klimaty © beduks
Panorama Jantar
Panorama Jantar © beduks
Piękna plaża w Jantarze
Piękna plaża w Jantarze © beduks
Jantarowa wiosna
Jantarowa wiosna © beduks
Max polska depresja
Max polska depresja © beduks
Z legendarnym Sierrą na nie w depresji
Z legendarnym Sierrą na nie w depresji © beduks
Sierra przekracza Elbląg river
Sierra przekracza Elbląg river © beduks
Elbląg by night
Elbląg by night © beduks