Dwa Wiosła i kontuzja nogi.
Asia i aparat © beduks
Elitarna grupa 6 rowerzystów wyruszyła w niedzielny poranek do rezerwatu Wiosło Małe i Duże. Do Korzeniewa trzeba się było zmaga z jazdą pod wiatr. Pojechałem z kontuzją stawu skokowego bolała bardzo czasem mniej, póżniej się przyzwyczaiłem. Za Opaleniem rozpoczął się piękny górzysty teren, lasy jesienne malowane barwami jesieni. Dojechaliśmy do punktu widokowego w Małym Wiośle, podejście z rowerem pod górę było bolesne. Następnie odwiedziliśmy Wiosło Duże. Tereny piękne , rezerwat naprawdę godny uwagi byłem tam po raz pierwszy. Powrót przez Smętowo Morzeszczyn gdzie zastała nas ciemność i Pelplin do Tczewa z wiatrem więc jechało się bardzo przyjemnie.
Asia i aparat © beduks

Piękny most kwidzyński © beduks

A Wisełka płynie niezmiennie © beduks

Nasi rowerzyści z AGR NA ZdJĘCIU BRAK TYLKO 116 © beduks

Kotek rezerwatowy © beduks

Info turist © beduks

Jesień nadwiślańska © beduks

Rowerzysta na podjeżdzie © beduks

To większe wiosło © beduks

Piękna miejsce © beduks

Wstęga Wisły z punktu widokowego © beduks

Małe Wiosełko © beduks

Jest rezerwat są kierunkowskazy © beduks

Jesienne klimaty © beduks

Nad jeziorem w Półwsi © beduks

Pelpliński krzyż nocą © beduks




