Szlakiem Motławskim do Górek zachodnich.

Niedziela, 25 stycznia 2015 · Komentarze(6)
W niedzielny poranek wybraliśmy się szlakiem Motławskim w kierunku Gdańska. Lekki mrozik szosa sucha. W Krępcu jakaś psia łajza złapała mnie za łydkę, na szczęście niegrożnie jest tylko siniak. Kilka fotek na gdańskich fortach. i ruszamy do Krakowca.Górki zachodnie ciekawe , umocnienia obronne, morza szum itp.Leśnym szlakiem do plaży w Stogach. Na dojazdowej do Gdańska szkiełko wbiło się w oponę i złapałem dwie gumy (opona wysłużona pójdzie na szrot). Ponieważ się spieszyłem samotnie już w ciemnościach pomknąłem do Tczewa wałem kanału Raduni. GPS trochę skrejzował od zimna i pokazywał cuda.
Rowerowy szlak Menonicki
Rowerowy szlak Menonicki © beduks
Piękny kamyk przy pięknej drużce rowerowej
Piękny kamyk przy pięknej drużce rowerowej © beduks
Stary Gdańsk to robi wrażenie
Stary Gdańsk to robi wrażenie © beduks
Coinka na Długiej w Gdańsku
Mokry stoi niezmiennie © beduks
Choinka na Długiej w Gdańsku
Choinka na Długiej w Gdańsku © beduks
I tak w tle
I tak w tle © beduks
Kutry w Górkach zachodnich
Kutry (normalnie polskie) w Górkach zachodnich © beduks

Kuter okazały zimowa porą
Kuter okazały zimową porą © beduks

Zupy nie było za darmochę
Zupy nie było za darmochę hahahahaha © beduks
Jacht polski rekordzista dalekiej północy
Jacht polski rekordzista dalekiej północy ciut tczewski © beduks
Panoramka czego ?
Panoramka czego zatoki z górek zach ? © beduks

Bunkry w górkach zach
Bunkry w górkach zach © beduks
Wieża obserwacyjna 1911 rok
Wieża obserwacyjna 1911 rok © beduks

Komentarze (6)

*psami, nie pasami

Katrina 12:12 wtorek, 27 stycznia 2015

Jechaliście szlakiem rowerowym, czy pieszym?. Bo jeśli pieszym, to szacunek - przed Krzywym Kołem jazda po wale, bez żadnej drogi, musi być raczej niekomfortowa na węższych oponach;). W każdym razie ja wspominam ją jakoś tak niefajnie, choć jechałam tamtędy z 6 lat temu. Straszne krzaki były tam wtedy, mimo podobnej pory.

Choć z drugiej strony, przez Krępiec chyba tylko szlak rowerowy przechodzi, tak?

Tak, czy siak, mam wrażenie, ze tamte okolice to siedlisko najwredniejszych psów na Pomorzu.

Przejazd pieszym czerwonym wspominam jako wyjątkowo stresujące przeżycie. Cały czas ścigały nas psy. Pojawiały się po prostu znikąd. W pewnym momencie, opadło mnie 6 burków.

Znów innym razem, gdy wracałam sobie z Gdańska, w okolicach Krępca właśnie, usiłował mnie ugryźć szczeniak (!?!). Obowiązkowy przy opuszczaniu Żuław przejazd przez Olszynkę też był zawsze umilany przez walkę z niezrównoważonymi pasami mieszkającymi obok tamtejszego przejazdu kolejowego.

Katrina 12:07 wtorek, 27 stycznia 2015

To prawda integracja super wracając do domu dostałam takiego powera że nawet nie zauważyłam że dojeżdżamy już do Tczewa dzięki za wspólne kaemy :)

KasiaKasia 11:57 wtorek, 27 stycznia 2015

Było super...... szkoda, że musiałeś wracać do Tczewa, była fajna integracja..:))) Wróciliśmy około 20 do domu....

Nefre 10:29 wtorek, 27 stycznia 2015

Elegancko pojechane, Górki Zachodnie ze swoją plażą są super :-D

arturbike 04:16 wtorek, 27 stycznia 2015

Ciekawa jazda, ciekawa. W Górkach Zachodnich jeszcze nie byłem.

MARECKY 20:58 poniedziałek, 26 stycznia 2015
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa czaso

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]