Do Malborka i powrotna masakra.

Czwartek, 5 marca 2015 · Komentarze(3)
Po pracy postanowiłem wybrać się na ŻUŁAWY piękna pogoda sprzyjała. Jeszcze przed zamkiem było ok. Na końcu deptaka odkryłem naleśnikarnię godna polecenia nazywa się UNIKAT naleśniki pyszne lepsze 100 razy niż ten kit z MC. zaczął padać gęsty śnieg z deszczem. W drodze powrotnej towarzyszył mi śnieg , deszcz i momentami grad wróciłem zziębnięty i przemoczony. Za Wisłą znowu słońce wniosek trzeba było jechać na zachód.



Południowe przedzamcze piękne Malbork
Południowe przedzamcze piękne Malbork © beduks
1945 Malbork to same ruiny
1945 Malbork to same ruiny © beduks
Malbork w zamek w ostatnich latach skok w odbudowie
Malbork w zamek w ostatnich latach skok w odbudowie © beduks

Komentarze (3)

Unikat powiadasz, ja zaliczam jedzonko u "Patrzałkowie" mają fajną sałatkę z grylowaną kurą :-) i chlebek na zakwasie własnego wypieku. Jest gdzie postawić 100 rowerów !!!!!
:-)

arturbike 19:14 sobota, 7 marca 2015

Noo szkoda, że pogoda taka kapryśna.....

Nefre 21:40 czwartek, 5 marca 2015

Damian widzę że też Malbork odwiedziłeś tak jak ja super :)

KasiaKasia 18:22 czwartek, 5 marca 2015
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa olatd

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]