Długo i namiętnie.
Sobota, 9 maja 2015
· Komentarze(0)
Z Vojciechem SKM do Wejherowa. Zwiedziliśmy Kalwarię z XVII wieku robi wrażenie. Następnie centrum miasta z tętniącym życiem rynkiem. Lasami do Piaśnicy, gdzie znacząco pogłębiliśmy wiedzę o tym strasznym miejscu. Lasami, szutrami piachami do Sanktuarium Królowej Kaszub w Sianowie. Pięknymi szlakami Szwajcarii Kaszubskiej do Kartuz, gdzie posililiśmy się ciut. Było trochę po 18.00 a do domu 75 km Wojtek +12. Trudno ruszyliśmy sporo podjazdów szczególnie ten Somoniński. Póżniej przeważały zjazdy. Tuż przed północą na mecie w domku fajnie bo zaczęło papadywać. Ciężka wyprawa dla mnie bo po grillu poprzedniego dnia moja forma była daleka od optimum. Prawie 1200 m podjazdów to dobry wynik. Kolejna fajna wyprawa przeszła do historii.

Trasa z Wejherowa © beduks

Kościół Kalwaria Wejherowska © beduks

Moi Wejherowscy Przyjaciele © beduks

Rynek Wejherowski © beduks

Taki gość co kulturę na Kaszubach krzewił © beduks

Jakub Wejher założyciel Wejherowa © beduks

Rynek Wejherowski © beduks

Piaśnicka rzeżba © beduks

Sanktuarium miejsce każni Piaśnica © beduks

Moja nowa ukochana zabawka © beduks

Takie leśne © beduks

Sanktuarium w Sianowie © beduks

W Sianowie © beduks

Kapliczka w Kartuzach © beduks

Trasa z Wejherowa © beduks

Kościół Kalwaria Wejherowska © beduks

Moi Wejherowscy Przyjaciele © beduks

Rynek Wejherowski © beduks

Taki gość co kulturę na Kaszubach krzewił © beduks

Jakub Wejher założyciel Wejherowa © beduks

Rynek Wejherowski © beduks

Piaśnicka rzeżba © beduks

Sanktuarium miejsce każni Piaśnica © beduks

Moja nowa ukochana zabawka © beduks

Takie leśne © beduks

Sanktuarium w Sianowie © beduks

W Sianowie © beduks

Kapliczka w Kartuzach © beduks




