Bratysława

Niedziela, 31 lipca 2016 · Komentarze(0)
Kategoria Zagran.
Raniutko w niedzielę wybrałem się zwiedzić stolicę Słowacji Bratysławę, a w zasadzie tą najstarszą jej część. Ulice puste jechało się super. Miałem spore problemy by znależć drogę wjazdową na wysoką skarpę nad Dunajem, gdzie króluje Bratysławski zamek. Na zamek nie wolno wjeżdżać rowerem , ale ja tylko wprowadziłem. Krótki rekonesans po zamku i ruszyłem w malownicze uliczki starego miasta nie są tak słynne jak te praskie , ale mają swój klimat i urok. Pokręciłem się trochę i wróciłem na Camping Zlate Piesky. Tam poznałem rowerzystę z Szanghaju jadącego szlakiem Dunaju , który zaprosił mnie na nocleg po w Chinach jakbym tam przejeżdżał , a przecież mam zamiar.
Najważniejszy zamek Słowacji
Najważniejszy zamek Słowacji © beduks
Widok z zamkowych murów
Widok z zamkowych murów © beduks
Na zamku
Na zamku © beduks
Centrum starej Bratysławy
Centrum starej Bratysławy © beduks
Kamieniczki Bratysławskie
Kamieniczki Bratysławskie © beduks
Płynie nie bardzo modry Dunaj
Płynie nie bardzo modry Dunaj © beduks
Bratysławskie Uliczki
Bratysławskie Uliczki © beduks

Kolejny kośćiół z lekkko sfatygowaną fasadą
Kolejny kośćiół z lekkko sfatygowaną fasadą © beduks

Bratysławski rynek skromniutki
Bratysławski rynek skromniutki © beduks

Kościól w centrum Bratysławy
Kościól w centrum Bratysławy © beduks


Ciekawa instalacja rowerowa
Ciekawa instalacja rowerowa © beduks
Rowerzysta z Szanghaju wersja Chińska
Rowerzysta z Szanghaju wersja Chińska mówią , że podobny do mnie © beduks

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zdraz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]