Borami i piachami dzień 2.

Niedziela, 11 września 2016 · Komentarze(0)
Kategoria Wielod.
Po śniadanku pożegnałem Monikę i Marcina. Ruszyłem pustymi asfalcikami do Gołunia. Tam leśnie terenowo a nawet piaszczycie do Karsina następnie Studzienice , Twardy Dół w Zblewie znudził mi sie teren i wyjechałem na 22 by pomknąć w pełnym słońcu do domu fajna wycieczka kończąca letnie podboje.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa namio

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]