Operacja "Tama" dzień 3

Niedziela, 6 listopada 2016 · Komentarze(1)
Kategoria Wielod.


Rano śniadanko, żegnamy naszą gospodynię . Wielkie dzięki Mirka. Przez stare miasto nową ścieżką ruszyliśmy w kierunku Tczewa. Kawałek za Grudziądzem wjechaliśmy w polne błotniste drogi. E wtedy popełniliśmy wielki błąd zamiast jechać wałem który był nieopodal ruszyliśmy drogą. To była błotna masakra nie było wyjścia i z 900 m brnęliśmy przez lepkie błoto, koła okleiły mi się tak ,że przestały się kręcić i ciągnąłem rower po brei. Czyszczenie i dalsza jazda brudasem . W Gniewie myjnia długotrwała przywróciła blask trekowi. Wyprawa bardzo udana deszczu uniknęliśmy i realizacja planu 100 proc.

Zamek Grudziądzki
Zamek Grudziądzki © beduks


Na skarpie grudziądzkiej
Na skarpie grudziądzkiej © beduks
Te błota mogą powalić najlepszych
Te błota mogą powalić najlepszych © beduks
Trek wersja bardzo błotna
Trek wersja bardzo błotna © beduks
Wracamy do domu
Wracamy do domu © beduks
Kolonia trujaków
Kolonia trujaków © beduks
W lesie brzozowym
W lesie brzozowym © beduks

Komentarze (1)

Skąd wziąłeś w Grudziądzu taki wielki zamek??? Zawsze myślałem że to grudziądzka cytadela...

Gość 08:26 czwartek, 10 listopada 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ibezm

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]