Fanatyk 2018 dzień 1
Sobota, 17 marca 2018
· Komentarze(0)
Kategoria Wielod.
Mój III Fanatyk rozpoczął się w Tczewie samotną jazdą do Nowego Stawu pod bardzo silny lodowaty wiatr. Niech nikt nie myśli, ze jazda na rowerze wspomaganym elektrycznie w takich warunkach jest łatwa. Pomęczony i lekko zmarznięty zregenerowałem się w "JĘDRUSIU" MEKKCE NOWEGO STAWU. Po przerwie pojechałem do Lubieszyna dalej zabrakło czasu więc wróciłem do Nowego Stawu gdzie dotarł peleton na kawę i ciacho do MOSiRU. GRUPOWO DO MALBORKA NA GRZANE PIWKO I NA BAZĘ DO SCHRONISKA. HITEM BYŁO WIECZORNE ZWIEDZANIE MIASTA Z CHARYZMATYCZNYM PRZEWODNIKIEM I POKAZY ILUMINACJI MURÓW OBRONNYCH FAJNA SPRAWA. WIECZORNA BIESIADKA I PYSZNA FASOLKA PO BRETOŃSKU. "Szuwarek" Nowy Dwór po raz XIII zorganizował klimatyczny rajd z klasą Brawo i Dzięki.

Słynny "Ołówek" w Nowym Stawie © beduks

Malbork i zamek to zawsze wielkie wraŻenie © beduks

uczestnicy XIII Rajdu Fanatyk 2018 © beduks

Fanatyk dotarł do Malborka © beduks

zimno ale słonecznie © beduks

mimo zimna rajd dojechał © beduks

RUSZAMY NA WYCIECZKĘ MIEJSKĄ © beduks

Samolot Iskra wersja malborska © beduks

murowe iluminacje © beduks

konik iluminacyjny © beduks




