Green Velo marzec 2018 dzień 2
Pogoda jak to pogoda stabilna nie bywa. Rano zgodnie z zapowiedzią pojawiły się pojedyncze płatki śniegu. Od Braniewa już regularny śnieg z deszczem .Do Pieniężna przyjechałem zmoczony i ciut zziębnięty. Wysuszyłem się w restauracji i po pysznych żeberkach ruszyłem już w zimowej scenerii do Górowa Iławieckiego. Nocleg miałem w gospodarstwie agroturystycznym w Wielebowie. Jest to obiekt wysokiej klasy, gdzie dworek zamieniono w małe muzeum pełne bibelotów. Ponownie byłem 1 rowerzystą w 2018 na Green Velo. Do noclegu droga wiodła 4 km przez polne drogi zasypane śniegiem miejscami trzeba było prowadzić rower. Dosyć bliskie spotkanie z odyńcem nieagresywnym to też atrakcja. Cała drogę dosyć silny wiatr był przeciwko mnie. W związku z zasypanym szlakiem częściowo musiałem omijać Green Velo. Ale generalnie i tak dzień uważam za udany a miejsce noclegowe za fantastyczne.

Jest i Braniewo © beduks

Braniewo centrum © beduks

zaczyna padać śnieg © beduks

pod Pieniężnem śnieg z deszczem © beduks

seminarium werbistów Pieniężno © beduks

Zima wiosną atakuje © beduks

kontrastowa sceneria © beduks

Górowo Iławieckie ratusz © beduks

Kościół w Górowie © beduks

a śnieżek pada © beduks

droga do Wielebowa trudna i dzik był © beduks

Dworek w Wielebowie © beduks




