Rumunia dzień 6 Jassy i Mołdawia

Środa, 18 lipca 2018 · Komentarze(0)
Kategoria Rumun. 2018

Bukowiny nam starczy przenosimy się daleko do Mołdawii. W Suczawie małe zakupy w decathlonie Po drodze zwiedzamy piękne miasto Jassy. Budowle, place, parki imponujące. Na granicy trochę stresu , dowód rejestracyjny wpadł  miedzy siedzenia i nerwy były. Przekraczanie granicy państw postsowieckich zawsze wiąże się z ryzykiem , ze coś się może wydarzyć. Wjeżdżamy do Mołdawii, jak podają statystyki to najuboższy kraj Europy. Wymiana pieniędzy w maszynie skomplikowana, na szczęście miejscowi udzielili rad i to skutecznych. Drogi w stanie fatalnym . Pierwsza wizyta w sklepie i ceny znacznie niższe niż w Rumunii , paliwo po 3,50 zł w przeliczeniu. Na podstawie maps.me wypatrzyłem miejsce zdatne na biwak i okazało się całkiem cywilizowane, bezpieczne i darmowe, nieopodal pizzerii. Pizza nawet niezła. Rozbijamy namioty , zaczyna padać , następnie jest to juz duża i długa ulewa. AS idzie spać, testuje namiot i fiord nansen Tromvik noc ulewy przetrwał bez skazy na honorze. Reszta ekipy w pizzerii , jednak padać nie przestało i poszliśmy spać również nie doznając szkody od ulewy.

Jassy piękne miasto
Jassy piękne miasto © beduks
budowle imponujące
budowle imponujące © beduks
garbusik ze złotych płytek
garbusik ze złotych płytek © beduks
i taki kolorowy
i taki kolorowy © beduks
parki okazałe
parki okazałe © beduks
palimy świeczki
palimy świeczki © beduks
wnętrze bazyliki Jassy
wnętrze bazyliki Jassy © beduks
mołdawska pizzeria ok
mołdawska pizzeria ok © beduks
ulewa długa i namiętna... ciekawe czy namioty wytrzymają?
ulewa długa i namiętna... ciekawe czy namioty wytrzymają? © beduks

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa odypr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]