Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2014

Dystans całkowity:1311.94 km (w terenie 82.00 km; 6.25%)
Czas w ruchu:69:10
Średnia prędkość:18.97 km/h
Maksymalna prędkość:62.20 km/h
Suma podjazdów:14906 m
Suma kalorii:29077 kcal
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:57.04 km i 3h 00m
Więcej statystyk

Operacja Bornholm 16 deszczowo

Sobota, 12 lipca 2014 · Komentarze(1)
Kategoria Born. 2014
Traska na nocleg 14 km do Łapalic celowo bo w planie były rajd po Szwajcarii Kaszubskiej. Wyszedł krótki deszczowo błotny rajd z trasa MTB  w tle. Nocleg w sympatycznej szkole. Trasa krótka ale dużo podjazdów.
Deszczowe kartuzy trumienny kościół
Deszczowe kartuzy trumienny kościół © beduks

Operacja Bornholm 15

Piątek, 11 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria Born. 2014
Trudna trasa pod wiatr, terenem. Pokoliłem się w kszaczorach jedyny plus to słodkie maliny. Za Potęgowem znacznie lepiej. Końcówka przed kaszubskim Mirachowem rewelacja bo zaczął się Kaszubski Park Krajobrazowy. Nocleg w przytulnej remizie strażackiej.


Kościółek w Objeżdzie
Kościółek w Objeżdzie © beduks
Jeden raz rozbilismy namiot
Jeden raz rozbiliśmy namiot © beduks

Operacja Bornholm 14

Czwartek, 10 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria Born. 2014
No i na trasę pogoda super. Wyjeżdżamy z Darłowa i dość uciążliwą ścieżką nadmorską jedziemy do Jarosławca. Po 2 śniadaniu i kilku fotach ruszamy niezłymi drogami do Ustki tam plaża i opalanie. Z 10 rowerzystów zostało 7 kontuzja sprawy losowe trochę przetrzebiły grupę. Patryk z Ustki musiał jechać do domu zapalenie wysiłkowe achlllesa to nie żarty. W zeszłym roku też z tym walczyłem. Na nocleg do Objazdy jedziemy szlakiem rowerowym przez lasy drogami polnymi. Nocleg w szkole na orliku w szatniach i stawiamy po raz pierwszy 2 symboliczne namiociki pierwszy i ostatni raz na wyprawie. Wieczorem grill i tatziki.

Latarnia w Jarosławcu
Latarnia w Jarosławcu © beduks
Deptaka w Jarosławcu
Deptaka w Jarosławcu © beduks
Ten dab był starszy ode mnie już w czasie bitwy pod Grunwaldem
Ten dąb był starszy ode mnie już w czasie bitwy pod Grunwaldem © beduks
Dębowe statystyki
Dębowe statystyki © beduks
Ustecki most ciekawa konstrukcja
Ustecki most ciekawa konstrukcja © beduks
Na noclegu w Objeżdzie Orlik całkiem dobra baza noclegowa
Na noclegu w Objeżdzie Orlik całkiem dobra baza noclegowa © beduks
Wyjeżdżamy z Objazdy
Wyjeżdżamy z Objazdy Jasiu ten etap autem bo ma bąble na plecach my kręcimy© beduks





Operacja. Bornholm 13

Środa, 9 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria Born. 2014
Dzień wypoczynku w Darłowie. Wyjazd na plażę do Darłówka. Gorąco i wietrznie wieczorem meczyk w pubie i pyszna kolacja nareszcie ziemniaczki w mundurkach  i surówki.
Przy fontani w Darłowie
Przy fontannie w Darłowie © beduks
Morza szum w Darłowie
Morza szum w Darłowie © beduks
Pan na zamku w Darłowie
Pan na zamku w Darłowie © beduks
Czasem zamieniam dwa kółka na jedno
Czasem zamieniam dwa kółka na jedno © beduks

Dreszczowiec operacja Bornholm 12

Wtorek, 8 lipca 2014 · Komentarze(2)
Kategoria Born. 2014
Po obiedzie postanowiłem samotnie jeszcze raz odwiedzić piękne miejsce najdalej na północ wysunięty cypelek wyspy w Alingen.Tam jechalo się super kiedy dojeżdżałem na miejsce otrzymałem info od Marcelina, że mam natychmiast wracać bo będzie sztorm. Jakieś pół godz.póżniej sms że statek odpływa za 2 i poł godz. Byłem dokładnie w najbardziej oddalonym miejscu od portu w Nexo. Zaczęła się walka z czasem. Powrót na nocleg spore górki i wiatr w twarz 26 km. Tam czekali na mnie chłopaki z mojej grupy, pozostali sporo wcześniej wyjechali co mnie zaskoczyło. Na szczęście spakowali moje rzeczy i ruszamy bardzo szybkim tempem do portu w Nexo.Te 31 km to duży wysiłek z obciążonym rowerem w górzystym i wietrznym rejonie. Zdążyliśmy 15 min przed wypłynięciem zlani potem wsiadamy na statek który i tak czekał  już prawie godzinę tylko nan nas. Mieliśmy wysiąść w Darłowie statek zawiózł nas  do Kołobrzegu. O północy zjedliśmy kebaba i ruszamy na nocleg do Darłowa jazDa nocą niezła ale ciut niebezpieczna docieramy do Koszalina. Już mocno znużeni. Prawie potrąciłem rowerem sarnę albo ona mnie wyskakujaąc na asfalt tuż przed kołami. Postanowiłem wezwać moją żonęz auten z bólem w czwórkę zapakqowaliśmy się z rowerami do auta i ok 5 byliśmy na kwaterze w Darłowie. I tak krótka wycieczka zamieniła się w długą pogoń z czasem przeplatanych wieloma stresowwymi sytuacjami.
Alingen latarnia na pólnocnym przylądku
Alingen latarnia na północnym przylądku © beduks to w tym miejscu dostałem niejasne info o ewakuacji z wyspy
Wodospad Bornholmski
Wodospad Bornholmski © beduks

Operacja Bornholm 11

Wtorek, 8 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria Born. 2014

Las Almindingen: Paradisbakkerne (Rajskie Pagórki) o ciekawejrzeźbie terenu, Dolinę Echa (Ekkodalen) oraz najwyższy „szczyt” wyspy - Rytterknaeten (162 m n.p. Wejście na kamienną wieżę widokową.

Malinożercy rowerowi
Malinożercy rowerowi © beduks
Marcelin najwyżrj na Bornholmie jak się da wieża widokowa
Marcelin najwyżej na Bornholmie jak się da wieża widokowa © beduks
Ruiny zamku w lesie Alimingen
Ruiny zamku w lesie Alimingen © beduks
Wycieczka przedostatnia
Wycieczka przedostatnia Rajskie Skałki © beduks
Tu schroniliśmy sie przed deszczem mury 1 m grubości
Tu schroniliśmy się przed deszczem mury 1 m grubości © beduks
Po zamkach wikingów niewiele zostało
Po zamkach wikingów niewiele zostało © beduks

Operacja Bornholm 10

Poniedziałek, 7 lipca 2014 · Komentarze(2)
Kategoria Born. 2014
[url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie/498698/statek-pocztowy-kursuje-codziennie-na-wyspy]http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,498698,20140713,statek-pocztowy-kursuje-codziennie-na-wyspy.jpg[/img][/url]
Dzisiaj niesamowita wycieczka statkiem na wyspę Christianso tanio nie było ale polecam. To maleńka wyspa odległa o 18 km od Bornholmu całkowicie zabytkowa.
Po powrocie do Guthjem wybrałem się do restauracji gdzie za 1 cenę można jeść dania rybne do bólu. I ten ból czuję w życiu tyle łososia i innych pyszności nie zjadłem.


O istnieniu na Bałtyku małego archipelagu Ertholmene, odległego 18 km od Bornholmu, wiedzą pewnie tylko nieliczni Europejczycy. W jego skład wchodzi 6 wysepek: Christiansø, Frederiksø, østerskaer, Vesterskaer, Graesholm i Tat, przy czym tylko dwie pierwsze są zamieszkałe przez ludzi.
Największa wyspa – Christiansø – ma zaledwie 600 m długości i 400 szerokości. Co ciekawe, Ertholmene administracyjnie nie należą do żadnego duńskiego województwa, lecz podlegają bezpośrednio Ministerstwu Obrony Danii. To zaś wiąże się z niezwykłą historią wysp…
Główna wyspa archipelagu pierwotnie nosiła nazwę Kirkholm, zaś później Ertholm. W 1600 r., po kolejnej skandynawskiej wojnie, Duńczycy dostrzegli, że wyspa posiada także spore znaczenie strategiczne. Latem 1684 r. z polecenia króla Christiana V rozpoczęto tu budowę nowej morskiej twierdzy, która miała w przyszłości strzec interesów korony na Bałtyku. Od imienia monarchy wyspie nadano nazwę Christiansø. Większość fortyfikacji – mury, wieże i główne budynki wzniesiono z granitu, którego na wyspie zawsze było pod dostatkiem, ponieważ jest ona jedną wielką skałą. Częścią potężnej twierdzy stała się także sąsiednia wysepka Frederiksø, którą połączono z Christiansø zwodzonym mostem, zaś w naturalnej cieśninie pomiędzy nimi zbudowano przystań. Armia uzbroiła twierdzę w liczne działa i obsadziła stałą załogą, której liczebność wahała się zależnie od czasów- na ogół stacjonowało tu jednak ok. 100 żołnierzy, a najwięcej (w 1801 r.) 494 osoby. W 1720 r. Duńczycy zbudowali kolejne stanowisko dla baterii dział na trzeciej wysepce – Graesholm. Wkrótce okazało się, że morska forteca jest nie do zdobycia. Szwedzi – odwieczny wróg Danii – nawet nie próbowali jej forsować. Na odwagę zdobyli się dopiero Brytyjczycy w czasie wojen napoleońskich, w 1808 r. Przez jeden dzień 6 angielskich okrętów bombardowało twierdzę, lecz… bez powodzenia.
Duńczycy rozbudowali fortyfikacje po raz ostatni w 1825 r. i jednocześnie otworzyli tu więzienie. Jednak już ćwierć wieku później twierdza Christiansø zaczęła tracić na znaczeniu. W 1855 r. na wyspie wybuchła epidemia cholery. Wojsko uciekło wówczas na Bornholm, pozostawiając chorych, więźniów i strażników. Podobno po kilku nawrotach epidemii wymarli wszyscy mieszkańcy obu wysp. Przez lata były one niezamieszkałe, dopiero pod koniec stulecia zaczęli się tu osiedlać rybacy z pobliskiego Bornholmu oraz byli żołnierze.
Dziś na Christiansø i Frederiksø mieszka ponad 100 osób, zaś pozostałe wyspy, ze względu na siedliska dzikiego ptactwa, objęte są ścisłą ochroną przyrody. Miniarchipelag odwiedza rocznie aż 75 tys. turystów, jednak zazwyczaj są to wizyty kilkugodzinne. Tylko nieliczni mają szczęście pozostać tu na dłużej. Na głównej wyspie jest tylko jeden mały hotel z karczmą oraz miniaturowe pole biwakowe dla 20 namiotów. Konserwator zabytków zabronił tu bowiem budowania czegokolwiek – nawet mieszkańcy nie mogą wznosić domów! Uciążliwością jest także brak wody pitnej, toteż deszczówka, którą gromadzi się tu w wielkich zbiornikach jest „na wagę złota”.
Cała zabudowa obu wysp jest zabytkowa. Na Christiansø, tuż przy porcie znajduje się dom administratora z 1735 r., w którym namiestnik duńskiego Ministerstwa Obrony urzęduje także dziś (jest jednocześnie latarnikiem). Budynek obok, w którym mieści się hotel i sklep był niegdyś siedzibą wojskowego komendanta. Za nimi stoi potężna wieża Store Tårn, która od ponad stu lat pełni funkcję latarni morskiej. Nieco dalej znajduje się kościół. Budynek ten do 1821 r. służył jako… kuźnia. W środku wysepki usytuowany jest królewski ogród, a za nim szkoła. Za budynkiem szkoły znajduje się zbiornik wodny, zaś obok – na terenie dawnej baterii armatniej – małe pole namiotowe. Z kolei na południowym cyplu wyspy warto obejrzeć kwatery żołnierskie, które mieściły się w kamiennych domkach oraz wysunięty bastion. Stąd rozpościera się wspaniały widok na całą okolicę.
Statek pocztowy kursuje codziennie na wyspy
Statek pocztowy kursuje codziennie na wyspy © beduks
Panorama Gudhjem
Panorama Gudhjem © beduks
Mini wysepka Fredrikso
Mini wysepka Fredrikso © beduks
Dachy w Gudhjem
Dachy w Gudhjem © beduks
Dopływamy do Christianso
Dopływamy do Christianso © beduks
Na wyspie jest odmienna fauna i flora
Na wyspie jest odmienna fauna i flora © beduks
Panorama wyspy
Panorama wyspy © beduks
Brma na mostku łączacym wyspy
Brma na mostku łączacym wyspy © beduks
Nasz statek
Nasz statek © beduks
Roslin sporo wody słodkiej deficyt
Roslin sporo wody słodkiej deficyt © beduks
Port jachtowy Christianso
Port jachtowy Christianso © beduks
Wybrzeze wyspy
Wybrzeze wyspy © beduks
Panorama z punktu widokowego 3
Panorama z punktu widokowego 3 © beduks
Panorama z punktu widokowego 2
Panorama z punktu widokowego 2 © beduks
Twierdza na Christainso punkt widokowy
Twierdza na Christainso punkt widokowy © beduks
Panorama z punktu widokowego 1
Panorama z punktu widokowego 1 © beduks
Panorama z punktu widokowego 4
Panorama z punktu widokowego 4 © beduks
Skok do Bałtyku
Skok do Bałtyku © beduks
Woda wyjatkowo ciepła
Woda wyjatkowo ciepła © beduks
Komitet powitalny
Komitet powitalny © beduks

Operacja Bornholm 9

Niedziela, 6 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria Born. 2014


Po 9 dniach jazdy należy się odpoczynek. Największe i najlepsze lody w życiu w Gudhjem. Plaża. Ciasto w naszej kwaterze świeci słońce jest the best. Rano byłem na rybach rezultaty nikłe. Gulasz z sarny zjedzony. Wg mnie Gudhjem to najładniejsze misto na wyspie objechałem wszystkie i dzisiaj mnie oczarowało.

tam gdzie zielona kropka mieszkamy dobry punkt wypadowy.

Gudhjem
- miasto na północno-wschodnim wybrzeżu Bornholmu (Dania), 25 km odRønne . Ma 724 mieszkańców (2011)[1]. Znane jest przede wszystkim ze swoich wędzarni, a także ze stromych uliczek i śródziemnomorskiego klimatu.
Nie wiadomo kiedy Gudhjem otrzymało prawa miejskie. W roku 1585 był w mieście sąd[2]. Pierwszą przystań wybudowano w tym miejscu w połowie XIX wieku, jednak została ona zniszczona przez sztorm w 1872 i odbudowana w 1889. W latach 1897-1906 powstała druga przystań.
Uważa się, że Gudhjem jest "ojczyzną" wędzonego śledzia - to tutaj zaczęto przyrządzanie ich w ten sposób na szerszą skalę. Od lat 40. XIX wieku wędzone śledzie eksportowano do Kopenhagi. W Gudhjem powstał też bornholmski specjał Sol over Gudhjem (Słońce nad Gudhjem), będący kompozycją ciemnego chleba, wędzonego śledzia, surowego żółtka jajka, rzodkiewki i koperku.

Rano na rybki mało

Gudhjem miasto z bajki dla mnie nr 1

Lody przeszły oczekiwania


Operacja Bornholm 8

Sobota, 5 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria Born. 2014
Dzisiaj gorący i ciekawy dzień na słonecznej wyspie kolor białego piasku. Rekord prędkości wyprawy 62,2. Km/h. Po drodze zwiedziliśmy muzeum starych samochodów których całe chmary wyjeżdżały na krótkie przejażdżki widok niesamowity stan aut powalający i wszystkie na chodzie można było odnieść wrażenie,że film kręcą. Powrót przez Nexo co oznacza, że objechaliśmy w 4 etapach wyspę dookoła. Jutro wypoczynek w Gudhjem legendarne lody i wodospady w lesie krótki etapik. Po powrocie gulasz z sarny ukoronował ten super dzień.
P
auta mijaliśmy co chwilę jeżdziło ich ponad 40

naj naj plaża Bornholmu



To ten fenomenalny gulasz z sarny
Auta zwalały z nóg
Auta zwalały z nóg © beduks
Mój faworyt jaguar
Mój faworyt jaguar © beduks
Oldsmobil jak z Chicago lat 30
Oldsmobil jak z Chicago lat 30 © beduks
Ten też niezły
Ten też niezły © beduks
Muzeum na chodzie bieżesz i jeżdzisz
Muzeum na chodzie bieżesz i jeżdzisz © beduks
Bornh
Bornholmski porcik © beduks


Operacja Bornholm 7

Piątek, 4 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria Born. 2014
Dzisiaj kolejna runda do stolicy w Ronne miasto nie zachwyciło. Trasa bardzo. Piękne ścieżki słońce, lekki wiaterek. Za miastem plażowaliśmy godzinę. Małe zakupy w netto to najtańszy sklep na wyspie. Ceny kosmiczne lód jedna gałka w wafelku 10 zł.
kilka fajnych wiatraków, kościółków malownicze wioski a na obiadokolację lazania z tuńczykiem którą sam przyrządziłem.


Latarnia w Ronne stolicy wyspy.

Zabytkowy kościół rotundowy w Nyker
Zabytkowy kościół rotundowy w Nyker © beduks
Patryk na brzydkim rynku w Nexo
Patryk na brzydkim rynku w Ronne © beduks
Uliczka w Ronne
Uliczka w Ronne © beduks
Przy latarni w Ronne
Przy latarni w Ronne © beduks
Damian w Ronne
Damian w Ronne © beduks
Promy w Nexo olbrzymie
Promy w Ronne olbrzymie © beduks
Kościół w Ronne w remoncie
Kościół w Ronne w remoncie © beduks
Wiatra w działajacym młynie w Aakirkeby
Wiatrak w działającym młynie w Aakirkeby © beduks
Nadmorskie plenery na południu wyspy
Nadmorskie plenery na południu wyspy zasłania Patryk © beduks
Jasiu nad morzem
Jasiu nad morzem © beduks