Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2015

Dystans całkowity:1305.92 km (w terenie 54.00 km; 4.14%)
Czas w ruchu:69:27
Średnia prędkość:17.68 km/h
Maksymalna prędkość:66.05 km/h
Suma podjazdów:8107 m
Suma kalorii:29140 kcal
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:54.41 km i 3h 18m
Więcej statystyk

Mazury i Warmia dzień 2.

Niedziela, 14 czerwca 2015 · Komentarze(0)
Kategoria Wielod.
Raniutko z Olsztyna do Lidzbarka Warmińskiego bardzo pofałdowanym terenem. Momentami było niczym w Bieszczadach. Piękny zamek Lidzbaski robi wrażenie. Zdegustowaliśmy liczne sery bo właśnie odbywała się międzynarodowa wystawa serów. Następnie pod wiatr ruszyliśmy w kierunku Elbląga przez Ornetę i Pasłęk te 90 km dały się nam we znaki, pot lał się równo. Z elbląga pkp do Tczewa. Kolejna tandemowa dwudniówka, bardzo udana.
Traska Warmia
Traska Warmia © beduks
Polskie kwiaty
Polskie kwiaty © beduks
Zamek w remoncie
Zamek w remoncie © beduks
Okazały zamek w Lidzbarku i targi serowe
Okazały zamek w Lidzbarku i targi serowe © beduks
Panoramka Lidzbarka
Panoramka Lidzbarka © beduks
Dziedziniec Lidzbarskiego zamku
Dziedziniec Lidzbarskiego zamku © beduks
Ciekawie w ruchu
Ciekawie w ruchu © beduks
Cerkiewka w Godkowie
Cerkiewka w Godkowie © beduks
Przed Pasłękiem
Przed Pasłękiem © beduks
Z Żurem
Z Żurem © beduks
Z traski po Warmii
Z traski po Warmii © beduks

Mazury i Warmia dzień 1.

Sobota, 13 czerwca 2015 · Komentarze(4)
Kategoria Wielod.
Trasa z Malborka przez Sztum i Prabuty do Trumiejek gdzie dołączył Wojtek. Dalej ruszyliśmy lasami do Pięknej Iławy.  Było bardzo ciepło nawadniać się trzeba było nieustannie. Dalej do Olsztynka w którym byłem 1 raz. Bardzo 30 km do Olsztyna gdzie noc spędziliśmy w przyzwoitym scronisku za 20 zł od głowy.
Traska Mazury
Traska Mazury © beduks
Czaple
Czaple © beduks
Prabuty rynek
Prabuty rynek © beduks
Maki polskie maki
Maki polskie maki © beduks
Iława zeglarskie miasto
Iława żeglarskie miasto © beduks
Rożental kościół
Rożental kościół © beduks
Wnętrze kościoła w Rożentalu
Wnętrze kościoła w Rożentalu © beduks
Pałacyk w Pacołtowie
Pałacyk w Pacołtowie © beduks
Powitanie w Olsztynie
Powitanie w Olsztynie © beduks

Kółko mostami i policja.

Środa, 10 czerwca 2015 · Komentarze(3)
Po pracy postanowiłem ciut pojeżdzić trasa poniżej. Na końcu Lisewie z krzaczków wyszedł pan w białej czapeczce i niebieskim mundurku zatrzymał mnie i kazał dmuchać. Pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło wynik 0 pojechałem zadziwiony dalej.
Mostowa trasa
Mostowa trasa © beduks

Rugia dzień 3.

Niedziela, 7 czerwca 2015 · Komentarze(0)
Kategoria Rugia 2015
Brzegiem Bałtyku ruszyliśmy w 3 Andrzej, Wojtek i ja naa ostatni etap po Rugii. Przepłynęliśmy cieśninę promem. I udaliśmy się w Kierunku Straslund. Most od strony wyspy i panorama miasta robią duże wrażenie. W pewnej miejscowości zauważyłem strusie usiłując zrobić im fotkę dotknąłem oburącz ogrodzenia które było pod napięciem , bardzo niemiła przygoda. W Straslund długo szukaliśmy spożywczaka, Niemcy słabo handlują w niedziele. Po spotkaniu grupy ruszyliśmy autem do Tczewa do którego Wojciech dowiózł nas tuż po 2.00 wyprawa piękna i niezapomniana.
więcej fotek z Rugii
https://plus.google.com/photos/111885956475576244591/albums/6158780564824425649
Było ich 3 w każdym
Było ich 3 w każdym © beduks
Na promie
Na promie © beduks
Sympatyczna a nawet symfoniczna wyprawa
Sympatyczna a nawet symfoniczna wyprawa © beduks
Most na Rugię
Most na Rugię © beduks
Nasza Rugia
Nasza Rugia © beduks

Rugia dzień 2

Sobota, 6 czerwca 2015 · Komentarze(0)
Kategoria Rugia 2015
Po małym śniadanku opuścilismy hotel. Pojechaliśmy w 3 Andrzej, Wojtek i ja do Sasnitz. w Centrum spotkaliśmy grupę rowerzystów z Polski która oczekiwała na prom na Bornholm. Wjechaliśmy windą na hotelowy taras skąd rozpościerał się super widok na morze i miasto. Następnie ruszyliśmy do najmniejszego parku narodowego Niemiec Jasmund.

Park Narodowy Jasmund — fascynujące wybrzeże kredowe


W leżącym na północnym wschodzie Niemiec Parku Narodowym Jasmund można podziwiać unikalne piękno krajobrazu kredowego z licznymi trzęsawiskami, mokradłami i murawami kserotermicznymi.
  Park Narodowy Jasmund leży w północno-wschodniej części Niemiec, w kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie. Najbardziej znanym miejscem parku są słynne na świecie skały kredowe wokół Königsstuhl, uwiecznione na obrazach sławnego malarza Caspara Davida Friedricha. Do parku należą również lasy bukowe porastające od XIII wieku polodowcowy płaskowyż Stubnitz, zbudowany głównie z kredy.
Ciągnące się przez 10 km wybrzeże kredowe, którego wysokość sięga miejscami 117 m, zachwyca aktywnymi i nieaktywnymi klifami, doskonale obrazując dynamikę aktywnego wybrzeża klifowego — typową cechę tego regionu. Uważny miłośnik plażowych wędrówek znajdzie tu nie tylko białą kredę, ale także osady i skamieniałości z epoki lodowcowej.


Mnie osobiście podobała się bukowa puszcza przecinana promieniami słońca. Po malutkich zakupach i regionalne fisch bule dojechaliśmy do hoteli ku w miejscowości Breege. Zostawiliśmy sakwy i ruszyliśmy na przepiękny Arcona Cup. Latarnie dzika przyroda dla mnie nr 1 na wyspie z tego co widziałem. Dzień miły, piękny słoneczny.

RESZTA FOTEK Z WYJAZDU
https://plus.google.com/photos/1118859564755762445...

Widok na Sasnitz z wieżowca
Widok na Sasnitz z wieżowca © beduks
Bukowa puszcza w parku Jasmund
Bukowa puszcza w parku Jasmund © beduks
Rugia zdobyta
Rugia zdobyta © beduks
Mały porcik nieopodal Arcona Cup
Mały porcik nieopodal Arcona Cup © beduks

Rugia dzień 1

Piątek, 5 czerwca 2015 · Komentarze(4)
Kategoria Rugia 2015
Wcześnie rano zapakowaliśmy manatki i ruszyliśmy do Straslund. Tam na bicykle i na trasę. Rower miałem solidnie obładowany. Po zwiedzeniu miasta, obok najdłuższego mostu w Niemczech wjechaliśmy na Rugię. Po kilku kilometrach stwierdziłem, ze jazda większą grupą to nie dla mnie odłączyłem się na trasę alternatywną. Wojtek był czujny jak ważka i załapał się ze mną. Pięknymi trasami ruszyliśmy w kierunku wschodnim wyspy. Dużo zieleni porażająca czystość , dużo ścieżek rowerowych to pierwsze wrażenia. Udało się do trzeć na sam cypelek w Thiessow. Wzdłuż wybrzeża do Selinn, gdzie znajduje się symbol wyspy molo. Obiekt widziany z wysokiej skarpy jest ładniejszy niż na widokówkach, trochę taki nierealny. Dalej wzdłuż wybrzeża pojechaliśmy do Hotelu znajdującego się tuż przed Sasnitz. Dotarliśmy przed 20.00.Bardzo pogodny choć chłodny dzień. Jazda z sakwami to już inna bajka stąd kaemy wlokły się dosyć znacząco.

Wszystkie fotki wyprawy na Rugię
https://plus.google.com/photos/1118859564755762445...
Most wjazdowy na Rugię
Most wjazdowy na Rugię © beduks
Starówka w Straslund
Starówka w Straslund © beduks
Taki nierealny Sellin
Taki nierealny Sellin © beduks
Promenada w Binz
Promenada w Binz © beduks
Trasa pierwszego dnia
Trasa pierwszego dnia © beduks