Kluka dzień 1 + po Tczewie

Piątek, 22 maja 2015 · Komentarze(0)
Trasa Tczew- Sobowidz- Nowy Wiec- Gromadzin-Przywidz

Kaszubskie rowerowe doznania.

Sobota, 16 maja 2015 · Komentarze(3)
Na zaproszenie Andrzeja pojechałem na kółkach do Przywidza. Tam było dosyć ciężko pod wiatr i sporo podjazdów. Na starcie pojawiło się 7 osób. Asia , Marzena, Marek, Wiesiek, Mirek, gospodarz i ja. Na początek dookoła jeziora Przywidzkiego, póżniej Kamela Goreczyno, Ostrzyce. Tam z Markiem poszliśmy na pysznego lina w sosie koperkowym. Wjazd na Złota Górę sesja. Najciekawsza dla mnie to część trasy od złotej Góry przez Czaple do Nieba Piekła. pięknie i po raz 1. Tam to trochę inna ta piękniejsza Polska. Przez Szymbark do Kaplicy miałem okazję zobaczyć skąd wypływa Wierzyca. Końcówka asfaltowa do Przywidza. Bardzo dużo podjazdów rekord sezonu 1722 Alt. Sporo terenu, ale piachu niewiele. Bardzo fajna traska. Na koniec hit ognisko w Przywidzu, temperatura mistrzowska można by spokojnie ołów wytopić nie tylko kiełbaski usmażyć. Podziękowania dla uczestników i w szczególności dla gospodarza lokalnego promotora roweringu.
Trasa 16 ma 2015
Trasa 16 maj 2015 © beduks
Przywidz
Przywidz © beduks
Z trasy taka fotka
Z trasy taka fotka © beduks
W Goręczynie
W Goręczynie © beduks
Konik z Goręczyna
Konik z Goręczyna © beduks
Kaszubskie koniki
Kaszubskie koniki © beduks
Złota Góra
Złota Góra © beduks
Ekipa na Złotej Górze
Ekipa na Złotej Górze © beduks
Na trasie
Na trasie © beduks
Czapla w Czaplach
Czapla w Czaplach © beduks
Nad jeziorkiem
Nad jeziorkiem © beduks
W Szymbarku
W Szymbarku © beduks
Żródła Wieżycy
Żródła Wierzycy © beduks
Ognisku hutnicze
Ognisku hutnicze © beduks

Długo i namiętnie.

Sobota, 9 maja 2015 · Komentarze(0)
Z Vojciechem SKM do Wejherowa. Zwiedziliśmy Kalwarię z XVII wieku robi wrażenie. Następnie centrum miasta z tętniącym życiem rynkiem. Lasami do Piaśnicy, gdzie znacząco pogłębiliśmy wiedzę o tym strasznym miejscu. Lasami, szutrami piachami do Sanktuarium Królowej Kaszub w Sianowie. Pięknymi szlakami Szwajcarii Kaszubskiej do Kartuz, gdzie posililiśmy się ciut. Było trochę po 18.00 a do domu 75 km Wojtek +12. Trudno ruszyliśmy sporo podjazdów szczególnie ten Somoniński. Póżniej przeważały zjazdy. Tuż przed północą na mecie w domku fajnie bo zaczęło papadywać. Ciężka wyprawa dla mnie bo po grillu poprzedniego dnia moja forma była daleka od optimum. Prawie 1200 m podjazdów to dobry wynik. Kolejna fajna wyprawa przeszła do historii.


Trasa z Wejherowa
Trasa z Wejherowa © beduks
Kościół Kalwaria Wejherowska
Kościół Kalwaria Wejherowska © beduks
Moi Wejherowscy Przyjaciele
Moi Wejherowscy Przyjaciele © beduks
Rynek Wejherowski
Rynek Wejherowski © beduks
Taki gość co kulturę na Kaszubach krzewił
Taki gość co kulturę na Kaszubach krzewił © beduks
Jakub Wejher załozyciel Wejherowa
Jakub Wejher założyciel Wejherowa © beduks
Rynek Wejherowski
Rynek Wejherowski © beduks
Piaśnicka rzeżba
Piaśnicka rzeżba © beduks
Sanktuarium miejsce kazni Piaśnica
Sanktuarium miejsce każni Piaśnica © beduks
Moja nowa ukochana zabawka
Moja nowa ukochana zabawka © beduks
Takie leśne
Takie leśne © beduks
Sanktuarium w Sianowie
Sanktuarium w Sianowie © beduks
W Sianowie
W Sianowie © beduks
Kapliczka w Kartuzach
Kapliczka w Kartuzach © beduks