Dzień 18 witaj Portugalio.

Wtorek, 11 lipca 2017 · Komentarze(0)

Kolejny upalny dzień. Z dostaniem się do Portugalii bł pewien problem, na trasie leżała szeroka rzeka nad nią autostrada , więc rowerem nielzia. Gps pokazywał objazd 130 km na szczęście znależliśmy prom który szybko i sprawnie dostarczył nas do Portugalii. Dalsze kmy to przyjemna jazda brzegiem oceanu wśród kurortów. Małe zakupy w nowym kraju i na nocleg. Tym razem nocowaliśmy w ogródku nieczynnej restauracji przy plaży. Noc mało spokojna ,chłopaki przyprowadzali panienki by baraszkować a tu spią jacyś bezdomni. Komary też dały nam popalić.

w lustrze
w lustrze © beduks
pierwszy kontakt Asa z portugalkami
pierwszy kontakt Asa z portugalkami © beduks
na promie
na promie © beduks
szybko i sprawnie
szybko i sprawnie © beduks
żegnaj Hiszpanio
żegnaj Hiszpanio © beduks
Witaj Portugalio
Witaj Portugalio © beduks
kurorty nad oceanem całkiem fajne
kurorty nad oceanem całkiem fajne © beduks
jest i wielbłąd
jest i wielbłąd © beduks
jazda nadbrzeżna najlepsza
jazda nadbrzeżna najlepsza © beduks
latarnia portugalska
latarnia portugalska © beduks
barwy portugalskie
barwy portugalskie © beduks
bardzo fajny lasek bo jest cień
bardzo fajny lasek bo jest cień © beduks