Dzień 20. Relax w Syrakuzach i przejazd do koszmarnego Palermo.
Piątek, 17 lipca 2015
· Komentarze(0)
Kategoria Włochy i Syc. 2015
20 dnia postanowiłem odpocząć czułem, ze baterie są puste. Relax w pięknych Syrakuzach wypadł znakomicie. Obszedłem piękny śródziemnomorski bazar, oczywiście plaża i kąpiel. Zmieniłem nieco plany miałem jechać do Agrigento potem pociągiem do Palermo.Postanowiłem pojechać do Palermo z Syrakuz i pojeżdzić więcej na zachodnim brzegu wyspy. Decyzja była słuszna bo na zachodzie jest kilka stopni chłodniej i wieje przyjemna morska bryza. Po kolacji u Gianiego i pożegnaniu wsiadłem w czysty klimatyzowany pociąg i po 3 godzinach wysiadłem już póżnym wieczorem w Palermo. Buchnęło gorącym wilgotnym powietrzem, pierwsze wrażenie nieciekawe strach wyjść w miasto. Moje odczucia potwierdziły się rano, kiedy zobaczyłem bliżej to koszmarne miasto. Np McDonalds przy stacji w największym mieście Sycylii jest czynny od 10 do 18 anormalne.

Zaułki Syrakuz © beduks

Obieranie jeżowców na obiad © beduks

Takich u nas nie ma © beduks

W tv Syrakuzy © beduks

Owoce morza na bazarze © beduks

Ostrigia centrum © beduks

Mnóstwo rybek i innych takich © beduks

Etna z pociągu © beduks

Pociągi włoskie przyzwoite © beduks

Zaułki Syrakuz © beduks

Obieranie jeżowców na obiad © beduks

Takich u nas nie ma © beduks

W tv Syrakuzy © beduks

Owoce morza na bazarze © beduks

Ostrigia centrum © beduks

Mnóstwo rybek i innych takich © beduks

Etna z pociągu © beduks

Pociągi włoskie przyzwoite © beduks




