Dzień 20. Miasto Archimedesa i niezwykła Ostrigia.
Czwartek, 16 lipca 2015
· Komentarze(0)
Kategoria Włochy i Syc. 2015
Rano zapomniałem włączyć gps i dlatego z licznika trasa wyszła 72 km. Ruszyłem żwawo w kierunku Syrakuz miasta Archimedesa. Jechałem dosyć szybko i w południe byłem na miejscu. Udałem się na wyspę Ostigia, gdzie znajduje sie starodawny port, najważniejsze zabytki i piękna kameralna plaża. W bardzo pięknym parku wypocząłem przeplatając wypoczynek kąpielami w morzu. Plaża była znakomita woda ciepła a ludzi mało. Poznałem polaka który od lat koczuje we Włoszech opowiedział mi sporo ciekawych rzeczy. Następnie pojechałem do profesora Gianiego który całkiem niedaleko mieszkał. Giani pracuje w Turynie na uniwersytecie zna 6 języków. Polski troszeczkę. Gospodarz ugościł mnie spaghetti z ciecierzycą, zdrowym jarskim jadłem.W nocy było gorąco, spałem 15 godzin moje zmęczenie było już silnie nawarstwione.

Etna o poranku widać ją z wielu km © beduks

Bunkier przed Syrakuzami © beduks

Piękny park na wyspie © beduks

Polak i jego pies ciekawy człowiek © beduks

Syrakuzy Ostrigia © beduks

Jacht morski za grube miliony © beduks

Plaża na Ostrigii © beduks

Giani gotuje kolację © beduks

Etna o poranku widać ją z wielu km © beduks

Bunkier przed Syrakuzami © beduks

Piękny park na wyspie © beduks

Polak i jego pies ciekawy człowiek © beduks

Syrakuzy Ostrigia © beduks

Jacht morski za grube miliony © beduks

Plaża na Ostrigii © beduks

Giani gotuje kolację © beduks




