Gruzja i Armenia dzień 5 Tbilisi

Czwartek, 30 czerwca 2016 · Komentarze(1)
Etap krótki 30 km, ale jazda przez Tbilisi to hardkor rowerzysta tam nie istnieje. Jest złem przeszkodą. Stresik był nawigowanie do legendarnego Guest Hause Irina na Ninoshvili trudne. Ale. warto było okazało się , że Irina odeszła tak przykro naj przyjaciel polaków w Tblisi. Przyjęła nas Luna jej córka i było zacnie albo nawet niewyobrażalnie jej empatia kładła na kolana. Ruszyliśmy pieszo i metrem w miasto 1 cel carskie banie. Łaźnie gruba rura w baseniku woda o temperaturze b wysokiej,sauna. Andrej myślał , że zostanie ugotowany i podany w formie rosołu po przywidzku . Ja wziąłem kultowy piling szorstką szmatą ( w domu stosuję to samo od 1 pobytu w 2012 polecam) i jeszcze kosił mnie ten sam bos co. 4 lata wcześniej. Odpoczynek i. zwiedzanie naprawdę pięknego Tblisi ( ohyda Erewania) Siminda Sameba stare miasto i pieszko na nocleg i mecz Polska Portugalia hiicior mistrzostw EU. Luna pomogła mi usmażyć jajecznicę był tzw dyskretną 3 ręką coś niesamowitego. Dała litr saperawi na mecz wrócił jej syn dodał 2 i mecz był winny szkoda tylko dramatu rzutów karnych bo gorsi nie byliśmy i pl mogła wygrać te zawody w kopaną kulkę. Spać, ach spać słodko po gruzińsku.
Słynne Carkie banie
Słynne Carskie banie © beduks

Lody polskie w Gruzji
Lody polskie w Gruzji © beduks
Auto na kołkach
Auto na kołkach © beduks
Ciminda Sameba
Ciminda Sameba © beduks
Na moście nad Kurą
Na moście nad Kurą © beduks
Plac prze Samebą
Plac prze Samebą © beduks
Potęga Sameby
Potęga Sameby © beduks
Widok z okna Irina Guest House
Widok z okna Irina Guest House © beduks
Jajeczniczka w Irina haus
Jajeczniczka w Irina haus © beduks

Komentarze (1)

Ładnie w tych Carskich baniach...:))) I nie zawsze musi być 100 km....:))

Nefre 09:55 poniedziałek, 22 sierpnia 2016
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ujrze

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]