Przywidz Wyspa Sobieszewska. Czyli I rajd Kaszubsko - Żuławski. Dzień 1.

Sobota, 1 października 2016 · Komentarze(1)
Kategoria Wielod.
Z Przywidza ruszyliśmy w około 10 osobowej grupie. Szlak miał leśny miły i ciekawy przebieg , teren lekko pofalowany. Swieciło słońce było sympatycznie. W Pręgowie zacząłem zjeżdżać z górki i przerzucił na niższe biegi jakie było moje zdziwienie gdy nie poczułem oporu. Mało się nie wywróciłem. Bębenek w kole uległ rozsypce. Nowy 6 miesięczny Trek 920 D zawiódł jestem rozczarowany. Defekt nie dawał sans na naprawę. Zadzwoniłem do zony która dostarczyła mi Authora Mission i dalej pojechałem na starym sprawdzonym sprzęcie. W Pruszczu wieprzowinka na gorącym półmisku. Dalej niebieskim szlakiem wytyczonym w większości po płytach jumbo na wyspę Sobieszewską. Zaraz za mostem pontonowym spotkaliśmy Rysia i Dorotę z bąbelków. Ognisko nie wyszło bo zaczęło padać, kiełbaska za to z patelni. W namiocie biesiadnym miłe spotkanie, była integracja, wolna wymiana myśli i śpiewy.

Ulala jaka grzywka
Ulala jaka grzywka ruszamy z Przywidza © beduks
No i jest awaria definitywna rower biegowy
No i jest awaria definitywna rower biegowy © beduks
Odsiecz przybyła z nowym rowerem
Odsiecz przybyła z nowym rowerem © beduks
Szlak jak z pod igiełki
Szlak jak z pod igiełki © beduks

Komentarze (1)

Szkoda roweru.... dobrze, że jesteś cały i zdrowy....

Nefre 13:15 wtorek, 4 października 2016
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa pogod

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]