Gruzja i Armenia dzień 20 wypoczynek w Poti.
Piątek, 15 lipca 2016
· Komentarze(1)
Kategoria Gruzja i Arm. 2016
Pożegnaliśmy sympatycznych ukraińców i ruszyliśmy do portowego miasta Poti. Szybko poszło i znależliśmy się w niezbyt ładnym miasteczku. Atutem z pewnością był piękny park pełen cienia. Dosyć długo wypoczywaliśmy w cieniu drzew.. Na obiad zjedliśmy prawdziwy turecki kebap w lawaszu. Trzeba przyznać, że tak dobrego dania w tym stylu nigdy nie jadłem ogromna porcja za 8 lari i fantastyczne smaki wschodu. Kilkanaście km na południe od miasta znależliśmy piękną plażę niezwykle urokliwą. Zaczęliśmy rozbijać namioty , gdy przyjechała policja myślałem, ze nas przegnają nic z tego zapewnili, ze będą nas ochraniać. Póżniej wrócili i powiedzieli, że komendant policji proponuje nam nocleg na posterunku. Plaża była tak niesamowita, że zostaliśmy w naszym pięknym miejscu. Było ognisko spokój,cisza i szum fal zdecydowanie najpiękniejszy biwak. W nocy policjanci przyjechali postali z godzinkę i pojechali do siebie , poziom bezpieczeństwa w Gruzji porostu mega wielki.

Kościół w Poti © beduks

Takie relikty komuny © beduks

Morza Czarnego brzeg © beduks

Biwak nadmorski piękny © beduks

Policja gruzińska będzie czuwać © beduks

Ognisko nadmorskie © beduks

Klimat taki jakiś nierealny © beduks

Nasza wyprawa dobiega końca © beduks

Ostatni zachód nad morzem Czarnym w Gruzji © beduks

Kościół w Poti © beduks

Takie relikty komuny © beduks

Morza Czarnego brzeg © beduks

Biwak nadmorski piękny © beduks

Policja gruzińska będzie czuwać © beduks

Ognisko nadmorskie © beduks

Klimat taki jakiś nierealny © beduks

Nasza wyprawa dobiega końca © beduks

Ostatni zachód nad morzem Czarnym w Gruzji © beduks




