Szlakiem morskich opowieści dzień 1
RAJD ZAPOWIADAŁ SIę BARDZO CIEKAWIE . Jednak pozostanie w mojej pamięci jako przykre wydarzenie i nieprzyjemne wspomnienie, z klimatem który trudno zapomnieć. Ale po kolei, po kilku dniach i bez emocji. Do Rumii dotarłem PKP, LEDWO RUSZYŁEM ZŁAPAŁEM GUMĘ, WYMIANA KLEJENIE JAKOŚ TO BĘDZIE. Po drodze do miejsca noclegowego spotkałem ORGANIZATORA Zbigniewa który pojechał wskazać drogę dojazdu do szkoły noclegowej Róży ( okazało się , ze wg organizatora był to jeden z tych leni którzy nie doczytali i nie zaznajomili się z mapkami dojazdu) notabene szkoła była dosyć ukryta w osiedlu. Po drodze do Gdyni Głównej zaopatrzyłem się w nowa dętkę ( co zostało mi wytknięte jako dezorganizacja). Ze zdziwieniem patrzyliśmy na prowadzącego, że prowadzi nas bardzo ruchliwą jezdnią do Gdyni , choć obok szła piękna pusta ścieżka. Kilka osób zaczęło pytać dlaczego tak? odpowiedzi nie było. Na miejscu zbiórki organizator zaczął od bardzo ostrego i nacechowanego pretensjami i nieprzyjemnego powitania - przemówienia ( pretensje o kompetencje, prowadzenia skierowane były do...) zrobiło się niesympatycznie.. Ziarno klimatu zostało rzucone. Nie brałem do siebie, każdy może mieć chwile zdenerwowania. Kilka minut póżniej moja opona stała się znowu miękka i tyle. Organizator uraczył nas kilkoma ciekawymi i fachowymi opowieściami prawdziwie morskimi. Zobaczyliśmy masowiec który wpływał do portu. O zmroku wracaliśmy na bazę ścieżką i terenem, no i kolejna guma , a przyczyna nieznana i trudna do zlokalizowania.Wymiana i klejenie po ciemnicy słabo, ale od czego są przyjaciele. Ania i Darek z Kwidzyna szybko i sprawnie zdjęli mnie z trasy autem i dostarczyli na bazę. Rano koniecznie do serwisu skoro taka lipa. Wieczór towarzyski i miły.

KOLOROWA GRUPA W GDYNI © beduks

Dar Młodzieży © beduks

aktywnie zwiedzamy o zachodzie słońca Gdynia © beduks

ach te żaglowce ładniejsze od kobiet i koni © beduks

makieta Błyskawicy © beduks

z innej perspektywy © beduks

port w Gdyni wieczorowo © beduks

to jest amerykański masowiec © beduks




