Zimowa Warmia dzień 2
Niedziela, 15 lutego 2015
· Komentarze(2)
Kategoria Wielod.
Ranne śniadanko w schronisku w sympatycznym schronisku na Kościuszki w Olsztynie i ruszam. Jakoś zimno -2 miało być + 5 i wiatr w plecy i słońce ( było całkiem inaczej) i ta wilgoć ponoć 90 procent potęgowała uczucie chłodu. Trasa do Morąga cudowna góra dól w prawo w lewo taką uwielbiam krótki podjazd i 40km/h w dół ( teraz już wiem dlaczego moje zawodniczki jadąc wielokrotnie do Olsztyna busem na mecze tą trasą wymiotowały). Na zjazdach, aż bolało w klacie, po 30 km w Łukcie gorąca kawa przed Morągiem nawet smarki nie wypływały z nosa w Morągu 50 km wiedziałem , ze to już jazda nie dla mnie. Wsiadłem do pociągu, chciałem wejść do grzejnika taki byłem zachibernowany zimnem. W Elblągu wsiedli kolesie, odprowadzali kumpla co właśnie opuścił sztumskie sanatorium. Dawno nie widziałem takich oprychów no i ten pistolet jawnie za pasem. SOKisiści nad wyraz grzeczni nawet biletu nie musieli mieć w tym państwie prawa, konwojowali typów do Malborka. Trochę rozgrzany z Malborka ruszyłem dobrym tempem do domu na pyszny obiad, jak ja kocham wracać dzisiaj nawet bardziej niż wyjeżdżać. Na koncie nowych 8 gmin.

ta prosta linia to jazda pociągiem

Olsztyńskie klimaty © beduks

No trzeba przyznać , ze Olsztyn wypiękniał © beduks

Nie tak miało być .... zimno © beduks

Armatorower © beduks

Ratusz w Morągu byłem tu na rowerze latem 2012 było ciut cieplej © beduks

Klimatyczni kolesie z pociągu może kowboje naszych czasów? © beduks

ta prosta linia to jazda pociągiem

Olsztyńskie klimaty © beduks

No trzeba przyznać , ze Olsztyn wypiękniał © beduks

Nie tak miało być .... zimno © beduks

Armatorower © beduks

Ratusz w Morągu byłem tu na rowerze latem 2012 było ciut cieplej © beduks

Klimatyczni kolesie z pociągu może kowboje naszych czasów? © beduks



































