Wpisy archiwalne w kategorii

Wielod.

Dystans całkowity:11160.35 km (w terenie 552.80 km; 4.95%)
Czas w ruchu:613:37
Średnia prędkość:18.19 km/h
Maksymalna prędkość:65.80 km/h
Suma podjazdów:66909 m
Suma kalorii:203535 kcal
Liczba aktywności:152
Średnio na aktywność:73.42 km i 4h 02m
Więcej statystyk

Rajd Kociewsko Kaszubski dzień 2

Niedziela, 15 maja 2016 · Komentarze(2)
Kategoria Wielod.
Uczestnicy



Raniutko jajeczniczka i w drogę. Przez lasy do Gołunia gdzie spotkaliśmy śniadaniową grupę główną. Pogoda trochę padła i zaczęło kropić, popadywać itp. Dalej lasami piaskownicami i takimi tam terenami. W lesie grupa lekko się zgubiła. Grzecznie proponowałem , że wywiodę uczestników szybko i konkretnie z manowców. Zyskałem zaufania kilku uczestników reszta postanowiła powałęsać się po piachach duktów leśnych by po dobrej godzince odnależć czoło grupy. Dodam , ze aplikacja CyloMaps jest w lasach niezawodna i znajdzie dobre połączenie po każdym możliwie przejezdnym dukcie od miejsca startu do porządanego punktu. Na zakończenie szybkie sprinty asfaltowe i pyszna grochóweczka. Koniec tego bardzo sympatycznego niekomercyjnego rajdu na bogato było naprawdę fajnie.
Moda deszczowa
Moda deszczowa © beduks
Postój nad jeziorem Wdzydze
Postój nad jeziorem Wdzydze © beduks
W borsku ciut pada
W Borsku ciut pada © beduks
Alicja nad jeziorem
Alicja nad jeziorem © beduks
Z bike Masterami
Z bike Masterami © beduks

Rajd Kociewsko Kaszubski dzień 1

Sobota, 14 maja 2016 · Komentarze(2)
Kategoria Wielod.
Samochodem z żoną do Kalisk. Tam spotkanie ze spora ponad 50 osobowa grupa bikerów. Trochę lasami i terenem. Pyszne śniadanko na trasie i żurek z atrakcjami w Nowej Karczmie. Sesja zdjęciowa z orłem w Będominie i dotarliśmy do mety w Wielkim Klinczu.Tam liderów tczewskich do swojej rezidentos w Kościerzynie zaprosiła Monika z Marcinem było śpiewnie i nawet tanecznie, a na pewno bardzo sympatycznie i wesoło.


Na antykach
Na antykach © beduks
Z żoną na rowerze żadkość
Z żoną na rowerze żadkość © beduks
Na konikach
Na konikach © beduks

Z Królową
Z Królową © beduks
Kapela kaszubska
Kapela kaszubska © beduks
Alicja i Nowa Karczma
Alicja i Nowa Karczma © beduks
Pod Będominem
Pod Będominem © beduks
Widziałem orła cień
Widziałem orła cień © beduks
Agr z orłem
Agr z orłem © beduks
Alicja z Krzysztofem Białym
Alicja z Krzysztofem Białym © beduks
Orlicy cień też
Orlicy cień też © beduks

Kaszubska marszruta 2016 dzień 2

Niedziela, 8 maja 2016 · Komentarze(0)
Kategoria Wielod.


Około 9 ruszyliśmy na trasę słonecznie i wietrznie. Przez Kościerzynę dotarliśmy do Kartuz gdzie grupa pożegnała się i ruszyliśmy do domu swoimi szlakami zadowolenie z mini wyprawy.

Ekipa rusza na 2 etap
Ekipa rusza na 2 etap © beduks
Zółto-zielona regeneracja
Zółto-zielona regeneracja © beduks

Kaszubska marszruta 2016 + na dworzec

Sobota, 7 maja 2016 · Komentarze(3)
Kategoria Wielod.


Na 2 dniowa imprezę z Tczewa wybraliśmy się pociągiem do Rytla w liczbie 3 osób. Maciej z Pruszcza, Waldek z Kolbud i ja. Do rytla w pocie czoła dotarł Andrzej z Przywidza. Pojechaliśmy nad słynną zaporę Mylof. Następnie lasami na rynek Chojnicki gdzie dołączyła Monika z synem. Kupiłem culowe spodenki bardzo wygodne i takie inne.  Dalej razem przez Charzykowy i Swornegacie pojechaliśmy do Brus. W kultowej ala PRL restauracji "Kaszubska" zjedliśmy obiad, wszystkich zadziwiły ceny ( w załączeniu na fotkach karta dań). Za Dziemianami złapaliśmy trochę piaszczystego terenu , ale spokojnie dotarliśmy do hotelu w Garczynie , gdzie wygodnie przespaliśmy noc.
Podtrzymuję zdanie, ze Marszruta Kaszubska jest jedną z najpiękniejszych tras na Pomorzu.
Skromna ekipa
Skromna ekipa © beduks
Widok na zaporę
Widok na zaporę © beduks
Nad zaporą Mylof
Nad zaporą Mylof © beduks
Chojnicki byk
Chojnicki byk © beduks
Wypoczyn w Chojnicach
Wypoczyn w Chojnicach © beduks

Centrum żeglarstwa Charzykowy
Centrum żeglarstwa Charzykowy © beduks
Wilk i Gryf
Wilk i Gryf © beduks
Kaszubska w Brusach
Kaszubska w Brusach © beduks

Karta restauracja kaszubska
Karta restauracja kaszubska © beduks

"Bąbelkowy" rajd dzień 2.

Niedziela, 10 kwietnia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria Wielod.

Dzień pogodny, w grupie ruszyliśmy terenem na podbój Szwajcarii Kaszubskiej. Fajny piknik nad jeziorem. Pagórki Gołubia, prelekcja historyczno-geograficzna nad jeziorem Zamkowym. Kszeszna, Kolano, Ostrzyce i w Goręczynie pożegnaliśmy gościnne "Bąbelki" grupę prawdziwych turystycznych dusz. W Somoninie zmieniłem plany i odprowadziłem Andrzeja do Klonowa. Zaczął wiać silny lodowaty wiatr który towarzyszył mi do samego Tczewa , ale jakoś poszło. Wielkie podziękowania dla Ryszarda B. za sprawne i bardzo kulturowe,  a nawet kultowe przeprowadzenie imprezy prawdziwy fachura of robienia klimatu.

W GARCZYNIE NA POMOŚCIE
W GARCZYNIE NA POMOŚCIE © beduks
Andrzej przed hotelem
Andrzej przed hotelem © beduks
A dziewczynki słuchają
A dziewczynki słuchają © beduks
Na Wierzycy jeszcze śnieg chyba ostatni?
Na Wierzycy jeszcze śnieg chyba ostatni? © beduks
Na trasie
Na trasie © beduks
Z legandarnym Bocianem
Z legendarnym Bocianem © beduks
Witamy ponownie grupę
Witamy ponownie grupę © beduks
Z gitarą tez można
Z gitarą tez można © beduks
Pamiątkowy głazik
Pamiątkowy głazik © beduks
Nad jezioren Zamkowisko
Nad jezioren Zamkowisko © beduks

"Bąbelkowy" rajd dzień 1.

Sobota, 9 kwietnia 2016 · Komentarze(1)
Kategoria Wielod.


Na zaproszenie Klubu "Bąbelki" z Gdańska udałem się na 2 dniowy rajd po Kaszubach. Start z Pruszcza Gd. gdzie dojechałem skm. W Żukowie czekał na mnie Andrzej S. Po drodze złapałem gumę już 2 w ciągu miesiąca. Ruszyliśmy razem do Kartuz i Chmielna, tuż za tą miejscowością dopadliśmy 50 osobową grupę zasadniczą. Przez Borucino dojechaliśmy do Stężycy gdzie posililiśmy się pomidorową. Dalej terenem do Garczyna, tam w hotelu była nasza baza. Ponieważ było nam mało objechaliśmy dookoła jezioro Garczyn i po smacznej obiadokolacji przystąpiliśmy do turystycznego biesiadowania. Było ognisko, tańce ogólnie fajnie i wesoło.

W chmielnie kaszubskiej perełce
W Chmielnie kaszubskiej perełce © beduks
Stęzycka ulica foto dla VS
Stężycka ulica foto dla VS © beduks


3 najwiekszy na kaszubach
3 największy na Kaszubach © beduks


Rajd Fanatyka dzień 2

Niedziela, 13 marca 2016 · Komentarze(0)
Kategoria Wielod.

Z grupą z rana udaliśmy się do Lubieszewa następnie już w 3 Andrzej Wojtek i ja do Malborka , gdzie skonsumowaliśmy mega pizzę. Przez pola do Miłoradza i na kolacje do domku. Było chłodno ale słonecznie i nareszcie z wiatrem w plecy. Poznałem na rajdzie kilku ciekawych ludzi , nawiązały się przyjażnie i rowerowe propozycje i to jest dodana wartość wyjazdu.






Rajd Fanatyka dzień 1

Sobota, 12 marca 2016 · Komentarze(1)
Kategoria Wielod.


Pogoda 1 dnia nie rozpieszczała, wilgotny zimny pólnocny przenikliwy wiatr.. Praktycznie do Sztutowa pod wiatr czyli prawie 70km. Zwiedzanie obozu z przewodnikiem zawsze niesie duże doznania. Po zainstalowaniu się N. Dworze i grochówce udaliśmy się na zabawę. Było uroczo szalenie i spontanicznie śpiewały Live niezapomniane "Bursztynki".





Jasson wielki prowadzi spontaniczna prelekcje dla młodziezy czyli takie mini Kolosy.

było kaczo byczo i indyczo

Wzgórza przywidzkie i kaszubska marszruta dzień 2.

Niedziela, 11 października 2015 · Komentarze(5)
Kategoria Wielod.
Drugi dzień naszej wyprawy zaczęliśmy od śniadanka. Wyjechaliśmy po 9 na trasę. Miał być bytów ale 130 km to sporo i mogliśmy nie zdążyć na pociąg o 17.20. Decyzja dobra a dlaczego to póżniej. Przez Niu Karczmę pojechaliśmy w kierunku Kościerzyny. Dalej przez Wielki Klincz do Olpucha gdzie pożegnaliśmy Andrzeja. Borsk, Wiele gdzie niewiele można zjeść bo a nawet kawy wypić się nie da skandal i hit wyprawy Brusy. Wojtek wyczaił restaurację Kaszubska po prostu rewelacja. Wystrój jak z filmu klimat początku lat 80 tych jedzenie mega tanie prowadzi ją GS pewnie na deficycie ale niech żyje 100 lat. Za Brusami wjechaliśmy na ścieżkę rowerową zwaną marszruta kaszubska i to właśnie ten bonus za zmianę trasy. Ponad 40 km pięknej ścieżki borami tucholskimi coś wspaniałego jak na Bornholmie. Swornegacie , Charzykowy i Chojnice poszło bardzo szybko. W pociągu spacyfikował nas konduktor despota było śmiesznie. 45 MIN opóżnienia ale do domu na mecz zdążyłem, Kolejna super wyprawa zakończona dziękuję towarzyszom.
Powielony Przywidz
Powielony Przywidz © beduks
Ruszamy na trasę dzień 2
Ruszamy na trasę dzień 2 © beduks

Na szlaku marszruty kaszubskiej
Na szlaku marszruty kaszubskiej © beduks
Pod Swornegaciami
Pod Swornegaciami © beduks
Marszruta kaszubska piekna sprawa
Marszruta kaszubska piękna sprawa © beduks

Wzgórza przywidzkie i kaszubska marszruta dzień 1.

Sobota, 10 października 2015 · Komentarze(0)
Kategoria Wielod.

Fajny pomysł i realizacja też wspaniała. Na zaproszenie Andrzeja z Przywidza pojechaliśmy z Tczewa w 3 Mirka z Grudziądza, Wojtek z Subków i Damian z Tczewa. Sobotni poranek był bardzo chłodny -3  stopnie do Przywidza dotarliśmy z mojej winy ciut opóżnieni. Nad jeziorem Głębokim dołączyliśmy po małym co nie co dołączyliśmy do rowerowej grupy z Gdańska organizatora rajdu " Wzgórza Przywidzkie". Rajd mnie nie przypadł do gustu trasa piękna , ale wyglądało to jak np. kto szybciej przejedzie trasę i mniej zobaczy. Fantastyczny zjazd nartostradą przywidzką pobyt i kilka fotek w parku westernowym zrekompensowały nam ciut zdegustowanie. Na koniec najedliśmy się grzybowej. Andrzej wynajął domek w ośrodku omega. Na początku było chłodno ale gorąca atmosfera sprawiła, ze temperatura podskoczyła. Wieczór integracyjny w tym gronie to czysta przyjemność. Żona Andrzeja przygotowała smakołyki Andrzej cytrynówkę było czadowo.
Nad jeziorem Głebokim w Przywidzu
Nad jeziorem Głębokim w Przywidzu © beduks
Kapliczka andrzejowa
Kapliczka andrzejowa © beduks
Elipa na wzgórzach przywidzkich
Elipa na wzgórzach przywidzkich © beduks
Zjazd trasą narciarska w Przywidzu
Zjazd trasą narciarska w Przywidzu © beduks
Łódka wielkiego znawcy Syberii Romualda Koperskiego
Łódka wielkiego znawcy Syberii Romualda Koperskiego © beduks
Na bogato
Na bogato © beduks
Taki mały pociąg do pkp
Taki mały pociąg do pkp © beduks
Poszukiwany poszukiwana
Poszukiwany poszukiwana © beduks
Ciufcia kruszcowa
Ciufcia kruszcowa i Mirka © beduks