Szlakiem ozdób świątecznych.

Niedziela, 20 grudnia 2015 · Komentarze(0)
W bardzo ciepłą grudniową niedzielę w sporej grupie udaliśmy się do 3 miasta, ale po kolei.
imprezę zapodał Artur  po którego wyjechałem do Starej Wisły. Z Elbląga do Tczewa dotarła 9 osobowa ekipa. Przy Przystani dołączyła Kasia i Ola. Spokojnym tempem szlakiem mennonickim ruszyliśmy do Gdańska. Tam w Sfinksie posiłeczek godny fotki z Neptunem i nie tylko i dalej przez Brzeżno do Sopotu. Rowerem po molo do samego końca a co. Sesja z ozdobami na Monciaku. I w wesołych nastrojach ruszyliśmy regio do TCZEWA by tam uwiecznić się przy pięknej bombce. Właśnie on była wg mnie najpiękniejsza tego dnia i to bez lokalnego szowinizmu. Było super klimatycznie dzięki wszystkim za przedświąteczne towarzystwo.        
Stara Wisła miejsce spotkań jak każde inne
Stara Wisła miejsce spotkań jak każde inne © beduks
Ichniejszy leader
Ichniejszy leader © beduks
Jadą goście jada
Jadą goście jadą © beduks
Przystań Tczew zawsze gościnna
Przystań Tczew zawsze gościnna zakaz fotografowania © beduks
Zdziiwiona Ola
Zdziwiona Ola... bezcenna minka © beduks
Koło Neptuna Kasia Kaśka
Koło Neptuna Kasia Kaśka © beduks
Ozdobnie i prawie świątecznie
Ozdobnie i prawie świątecznie © beduks
Sopotowo wieczornie
Sopotowo wieczornie © beduks
Monciakowskie lampki
Monciakowskie lampki © beduks
Bombka sopocka
Bombka sopocka © beduks
Ekipa na molo
Ekipa na molo © beduks

z rowerkiem lanserkiem


gdańskie drzewa przy Madisonie

we dwoje albo troje

na końcu molo w Sopocie
Bombowo z Damianem
Bombowo z Damianem © beduks

W bombce
W bombce © beduks
Ta tczewska bobka poprostu bomba
Ta tczewska bombka po prostu bomba tczewska the beast © beduks

dodatek taki.......rowerem po basenie ciekawostka z Tczewa

Grudniowe pączki.

Niedziela, 13 grudnia 2015 · Komentarze(2)
Uczestnicy





Jędruś Nowy Staw zawsze tam miło


śnieg z deszczem pogoda antyrowerowa
Z Jarkiem jako jedyni przedstawiciele Tczewa ruszyliśmy na kultowe grudniowe pączki do cukierni Jędruś w Nowym Stawie. Tam zastaliśmy 12 odważnych bikerów z Elbląga i 3 tczewiaków którzy przyjechali autem. Po ciachu i kawce , oraz miłych rowerowych pogawędkach ruszyliśmy do Tczewa. Pogoda była jakaś antyrowerowa deszcz i czasem mokry śnieg skutecznie uprzykszały jazdę. Na moście knybawskim silny zimny wiatr targał rowerem. W domku grzane wino pyszne i jeszcze lepsza niedzielna kaczka poprawiły mi humor.

Nadwiślańsko z Twardej Góry.

Środa, 9 grudnia 2015 · Komentarze(1)
Po pracy postanowiłem pojechać coś nowego. Nigdy nie jechałem z Nowego nadwiślańskim szlakiem rowerowym do Wiosła Dużego.
Do Twardej Góry dojechałem pociągiem następnie do Nowego i brzegiem Wisły terenem do Wioseł przez Kozielec. Szlak piekny nawet w grudniu. Szczególnie ogromne jary w okolicach Wiosła. W Opaleniu dopadły mnie ciemności w Gniewie spora mżawka, na szczęście szybko minęła. Dalej przez Rybaki do Tczewa dojechałem szybko i sprawnie. Wyjazd dużo ok.




Kościół w Nowem

Nowe starówka

o zmroku grudniowo i w mżawce