Do Kalwarii Wejherowskiej.

Piątek, 18 kwietnia 2014 · Komentarze(3)

Czas na zmianę auta

Korzystając z podwózki do lotniska przez żonę, ruszyłem  6.40 było zimno. Wjechałem w ciężki teren, ale jakoś tak się z tego śmiałem w Polsce przecież nie ma Gobi i jakoś wyjadę. Przed Szemudem wyjechałem, potem do Luzina mającego małomiasteczkowe aspiracje. Do Wejherowa gdzie jest największa Kalwaria na północy Polski. Pochodzłem po tych pagórkach z rowerem i trzeba przyznać, że prawie 400 letnie budowle robią wrażenie. Dalej nowoczesne Bojano, walka pod silny wiatr i najdłuższy w tym roku podjazd 2,5 km. Zjazd z Osowy do Oliwy parkiem bajka, a z tamtąd do Tczewa tradycyjnie wzdłuż 91. Zachwycił mnie Trójmiejski Park Krajobraz i zpewnością wkrótce tam wrócę.



plan Kalwarii






Pałac Piłata 







Rzymianie


Najwyższy punkt w okolicach Tczewa panorama

Czwartek, 17 kwietnia 2014 · Komentarze(0)
Gps wskazał 70 m npm norma to 29 m npm. Dziewicze tereny poligonowe.
Ścięta ta panorama bo cała na BS nie wchodzi.



Do mariny w Błotniku fajne fotki.

Środa, 16 kwietnia 2014 · Komentarze(1)
Po pracy skemem do Gdańska Oruni stamtąd bardzo urokliwa trasa brzegiem Raduni. Potem terenem wzdłuż martwej Wisły. Do mariny w Błotniku dumy gminy Cedry Wielkie otwiwrał ją 2lata temu sam prezydent. Sporo jachtów, zimuje jeszcze kilka na wodzie. 30 kwietnia rzpoczynam tam sezon żeglarski. W drodze powrotnej z bardzo zimnym wiatrem, Ostaszewo Lichnowy most i Tczew. Kilka fotek mi cyba wyszło





Łabędzie na Raduni




Nietypowa panorama Tczewa

Most kolejowy do Tczewa

Niedziela palmowa w Gogolewie

Niedziela, 13 kwietnia 2014 · Komentarze(0)
Uczestnicy
W 6 osobowym składzie ruszyliśmy przez Pelplin Kulice i piękne lasy do Gogolewa. Rozmach święta nie szokował, ale palmy były. W drodze powrotnej wracaliśmy w trójkę dopadł nas zimny deszcz z gradem dobrze, że była wiata. Dosyć zimno i wietrznie ale traska zaliczona. Po powrocie na wielką wyżerę do Sajgona gdzie pełno ludzi korzystało z promocji.

trasy dwie bo przez przypadek wyłączyłem gps



Ozdóbki wielkanocne

palmy i palmiary

Nowe grzyby Kociewia rośnie ich wszędzie pełno

Syn Marcelin z kolegą  Jasiem trenują przed Bornholmem.

Nad pięknym wiosennym morzem

Sobota, 12 kwietnia 2014 · Komentarze(3)

Trochę inaczej niż plan ale pięknie, Z władysławowado Rozewia , Jastrzębiej  Góry, Karwii przez Żarnowiec, Krokowę dalwj piękną ścierzką rowerową do Łebcza i powrót do Władka,

aleja gwiazd






Obelisk przy Lisim Jarze

Kawka nad morzem

Leśna kapliczka

Bojka z kutra który z załogą zatonął w 2010 roku


Falochron port we Władysławowie

Po mieście

Piątek, 11 kwietnia 2014 · Komentarze(0)

Przez bory na Kociewie awaryjnie.cz 2

Poniedziałek, 7 kwietnia 2014 · Komentarze(3)
Kategoria Wielod.
Rano wyruszyłem z Garczyna. Po 10 km z bagażnika wypadła mała śrubka, a problem duży. W Lipuszu reanimowałem bagażnik, godzina w plecy. Za Karsinem wjechałem w bory mokry żwir okleił łańcuch, ten pękł. Naprawa ciężka sprawa już chciałem się poddać, ale po 1,5 godzinie walki udało się go skrócić i złączyć. Droga w borach wyłącznie pod szerokie opony, moje schwalbe maratony grzęzły w piachu. Wyjechałem w Czarnej Wodzie na asfalt. Było póżno podtanowiłem wracać krajówką. W Tczewie byłem po 20.





Hotelowiec w Garczynie w którym nocowałem. Ośrodek powstał już w 1928 roku wizytował go Prezydent Ignacy Mościcki.



W lipuszu.





Normalnie Kaszub



Sanktuarium we Wielu - a deszcz pada.



Elektrownia na Wdzie w Odrach łańcuch naprawiony nie pada jadę dalej.

Z Kociewia na Kaszuby.cz1.

Niedziela, 6 kwietnia 2014 · Komentarze(3)
Kategoria Wielod.
To był sprawdzian charakteru cała trasa pod wiatr i z reguły pod górę 1271 m podjazdów. Trasę świadomie wybrałem lasami nie klasycznie na Nową Karczmę. Pogoda poza tym wrednym wiatrem ok. Ale jutro powonno być z góry i z wiatrem . Na mecie w Garczynie miła niespodzianka.

trasa





Jechałem trasami rowerowymi kociwia głównie szlakiem tczewskim



Sympatyczny spokojny taki wręcz letniskowy Obozin.



pogódki położone w jarze Wierzycy robią wrażenie. Kościół Piotra i Pawła.



Opuszczony kościół ewangielicki w pogódkach z piękną ornamentyką.




A to hit proboszcz w wielkim Klinczu wybudował kościól łoszendgoł na pół plebania i kościół w jedym przedzielone dzwonnicą jest jeszcze spory staw z wysepką pewnie wierni po mszy mogą popływać łódkami.



test kuchenki benzynowej Daro naprawił działa super podgrzewa b,szybko flaki na parkingu leśnym bezcenne. Dzięki Darku.

Miałem spać w pawilonie za 16 zł pani powiedziała, że ze sportowym pozdrowieniem: względu na szacun za km erudycję aparycję i inne walory itp itd to za tą samą kasę mogę w hotelu. To się ma farta.... A foto robiła samowyzwalacz z roweru jakby co.