Rodzinnie i 1 majowo

Czwartek, 1 maja 2014 · Komentarze(1)
Krótka choć wymagająca wycieczka po wojskowych terenach sporo terenu i podjazów. Zdecydowanie naj naj w okolicach Tczewa.


Za duża górka

Rowerem najszybciej

Wtorek, 29 kwietnia 2014 · Komentarze(0)
Dojadę do pracy i na inne zajęcia. Rano żal  mi tych których wyprzedzam. Dzisiaj na odcinku 1km ul.30 Stycznia wyprzedziłem 24 auta.

Wiatrowe zmagania.

Niedziela, 27 kwietnia 2014 · Komentarze(2)
Kategoria Wielod.


Dzisiejszy dzień zapamiętam długo. Tak wyczerpany byłem w zeszłym roku w dzikich Gorganach po 5 dniowej wędrówce po górach z ciężkim plecakiem. Ale od początku ruszyłem już przed 7 i pierwsze 40 km poszło w miarę gładko. Potem wschodni wiatr a jechałem na wschód nauczył mnie pokory. W Stężycy godzinę regenerowałem się na trawniku i dalej. Wiało pod górę z góry w lesie ciągły mordewind. Po 5 godzinach osłabłem na tyle, że nawet małe podjazdy były problemem. Banany i cytrusy nie pomagały wypiłem ok 6 litrów płynu i pewnie ze sportowym pozdrowieniem: 4 wypociłem. Dopierow Sobowidzu wiatr zelżał i kierunek na południe sprawił, ż e mogłem osiągnąć niebotyczną prędkość 20 km/h. W innej sytuacji warto zrobić postój nawet na kilka godzin, wieczorem wiatr ustaje niż kopać się z koniem. Jutro to skopanie poczuję z pewnością.
Dodam tylko, że ruch na drodze nikły ale podjazdów jak to na Kaszubach sporo wymagających.

Nadmorskie zmagania

Sobota, 26 kwietnia 2014 · Komentarze(4)
Kategoria Wielod.


Fotek nie dodam bo mi siię limit na Bs skończył póżniej na Dzisiaj postanowiłem pojechać szlakiem nadmorskim ,po wielu trudach dotarłem do Lęborka. Stamtąd piękną ścieżką rowerową udałem się do Łeby ostatni raz byłem tam 1987 r. Łeba to w tej chwili niezły kurort strasznie się tam zmieniłood mojego ostatniego pobytu. Do Łeby jechało się cudownie czułem że coś będzie nie tak kawałek za Łebą zaczęły się Piachy czyli Słowiński Park Narodowy to takie wielkie wydmy porośnięte troszkę lasem, więc trochę prowadziłem trochę rower trochę jechałem A więcej prowadziłem. Dołączyła do mnie grupa 4 rowerzystów trochę się podłączyli więcna piachach śmiać się z nich mi chciało, wjechaliśmy w teren bagienny i zaczął się hardkor. Przeszkoda wodna trzeba tylko zmoczyć nóżki idziesz do problem następny kilometr było tylko gorzej. Moi towarzysze wycofali się ponieważ okazało się żeszlak jest wybitnietrudny abyła tylko mała tabliczka utrudnienia na szlaku. Muszę dodać że to słynny szlak rowerowy dookoła Bałtyku R 11. W pewnym momencie patrzę, a tu przez błotnisty szlak przebiega Łoś przebieg nie zdążyłem zrobić zdjęcia niestety wskoczył do bagna i tyle go widziałem. Po 3 km skakania po kępach bagiennych z rowerem i wielu wtopach miałem dość. Ale jak pomyślałem ile jest z powrotem spojrzałem na mapę i gps bez niego tragedia stwierdziłem, że dam radę. Za jakieś 40 min spotkalem szkielet łosia mam foto. Potem się oblałem może też tak skończę. Ale jeszcze pól godziny mordęgi i wyszedłem w słowińskiej wsi Kluki. Nareszcie doceniłem asfalt rower jechał prawie sam do Ustki. Miasto szykuje się do strzyży turystów czyli sezonu. Droga do Słupska bardzo ruchliwa. Teraz kładę się spać w schronisku które miasto zamyka z końcem sierpnia było 55 lat to po co ma być dalej niech żyje komercja. Jutro długi etap do Tczewa.

Z Kori

Czwartek, 24 kwietnia 2014 · Komentarze(0)
Wdrażając moją 10 letnią córkę do jazdy (jeżdzi już 4 rok) tak sobie pojechaliśmy wzdłuż Wisły.

Nad Wisełką

Środa, 23 kwietnia 2014 · Komentarze(0)
Taka sobie przejażdżka. Pierwszy raz widziałem skejtera na Wiśle - nieżle śmigał pionier.

Do Chmielna i kolejny raz pod Wieżycę

Wtorek, 22 kwietnia 2014 · Komentarze(3)

Trasa z Gdańska do Żukowa potem piękny fragment przez Smołdzino do Kartuz. trochę terenu do Chmielna. To jakaś magiczna miejscowość zawsze lubiłem tam być a dawno nie byłem. Po posiłku dalej do Złotej Góry pomiędzy jeziorami i podjazd na Wieżycę wydaje mi się, że jest coraz krótszy więc forma rośnie. Kaplica terenem do Trzepowa, nowy Wiec i Skarszewy  a ztatąd głównie z górki do Tczewa super trasa i pogoda.

Spalić kalorie

Poniedziałek, 21 kwietnia 2014 · Komentarze(0)