2 guma w tym tygodniu

Poniedziałek, 7 maja 2018 · Komentarze(0)

Postanowiłem pojechać wzduż sadów od mostu na 30 Stycznia do Czarlina, na początku do wysokości Bałdowa jest nieżle, póżniej drogi brak pole i zwalone drzewa i gałęzie  z kolcami. Nie mogło to się dobrze skończyć.

Słowacja i Beskid Żywiecki dzień 6

Niedziela, 6 maja 2018 · Komentarze(0)
Kategoria Słowacja

Ostatni dzień bardzo wypasionego turystycznie weekendu majowego to pożegnanie z miła i piękną Rycerka Górną nasza bazą. Przejazd nad jezioro Żywieckie, wjazd kolejką na górę Żar zjazd i krótki objazd części jeziora. Pogoda super widoki piękne tylko kompletny brak infrastruktury wokół jeziora to porażka żywieckiej turystyki . Choć sama góra to raj dla zjazdowców i tych co lubią się pomęczyć asfaltem na szczyt. Majówka bardzo różnorodna i udana podziękowania szczególne dla Mariana J. Z RAJCZY ZA INSPIRACJę I POMOC W ORGANIZACJI.

Pożegnanie z naszym schroniskiem w Rycerce Górnej
Pożegnanie z naszym schroniskiem w Rycerce Górnej © beduks
na Górze Żar
na Górze Żar © beduks

widoki co za widoki
widoki co za widoki © beduks
na dół to jest frajda
na dół to jest frajda © beduks
widok na jezioro ŻYWIECKIE
widok na jezioro ŻYWIECKIE © beduks
GADŻETY DREWNIANE
GADŻETY DREWNIANE © beduks

zbiornik elektrowni
zbiornik elektrowni © beduks
magnesiki z góry ŻAR
magnesiki z góry ŻAR © beduks
na zaporze w Tresnej
na zaporze w Tresnej © beduks
portretowo
portretowo © beduks

Słowacja i Beskid Żywiecki dzień 5

Sobota, 5 maja 2018 · Komentarze(0)
Kategoria Słowacja

Kolejny dzień naszej słowackiej przygody to wyjazd Wielkiej Fatry miejscowość Blatnica. To miejsce stworzone dla rowerzystów i udoskonalone przez człowieka. Dojeżdżają cyklobusy tras bez liku widoki cudne. Niestety miałem bardzo ograniczony czas ponieważ byłem z rodzina i trzeba było jechać dalej. Przejazd autem przez środek Wielkiej Fatry to cudne widoki , Miejscowość Donovaly centrum sportów narciarskich zapiera dech w piersiach . W Rużomberoku pięknie położonym wśród gór wjeżdżam kolejką gondolowa mogę zjechać w dół 7 km podziwiając piękne widoki. Wieczorem pyszna kolacja z Marianem na której królowały pstrągi z pieca.

Blatnica już blisko
Blatnica już blisko © beduks
uroki Wielkiej Fatry
uroki Wielkiej Fatry © beduks
taki rowerowy raj
taki rowerowy raj © beduks
cisza powala tylko strumyk szumi
cisza powala tylko strumyk szumi © beduks
jest i Wielka Fatra
jest i Wielka Fatra © beduks
mapa szlaków
mapa szlaków © beduks
Domki w Blatnicy
Domki w Blatnicy © beduks
Majka w Wielkiej Fatrze
Majka w Wielkiej Fatrze © beduks
szlaków sporo
szlaków sporo © beduks
Donowaly kurort narciarski
Donowaly kurort narciarski © beduks
pies champion ma pomnik
pies champion ma pomnik © beduks
na górę w Rużomberoku
na górę w Rużomberoku © beduks
rodzinnie na szczycie
rodzinnie na szczycie © beduks
zjazd będzie pyszny
zjazd będzie pyszny © beduks
park w Rużomberoku
park w Rużomberoku © beduks
słowackie klimaty
słowackie klimaty © beduks
ach te pstrągi
ach te pstrągi © beduks

Słowacja i Beskid Żywiecki dzień 4

Piątek, 4 maja 2018 · Komentarze(2)
Kategoria Słowacja

Wyprawa na przełęcz koniakowską miła z trudnymi akcentami. Zupka czosnkowa w Koniakowie. Pogoda słaba, mgła do 14.00 i nic nie widać, a szkoda bo tam widoki cudne. Zjazd do Kamesznicy po długiej wspinaczce i tam zaczął się dramacik. Nie chciałem jechać główną drogą wiec gps posłał nas na szlak pieszy do Węgierskiej Górki. Ze szlaku zrobilismy mały skrót na szago i porażka chaszcze , kolce zwalone drzewa i przedzieranie sie jak w buszu, 200 m zajęło nam z 50 minut, pojawiło się sporo ran w moim przypadku, nie obyło sie bez tradycyjnego rzucania rowerem. Wjechaliśmy na przełęcz Glinna i piękny zjazd do Węgierskiej Górki gdzie niestety guma,kolce wbiły sie w oponę i kapeć. Złapaliśmy kaszorkiem pstrągi i powrót na bazę, gdzie czekało piękne ognisko.



na trasie do Koniakowa
na trasie do Koniakowa © beduks
sporo podjazdów
sporo podjazdów © beduks
kościół Kamesznica
kościół Kamesznica © beduks
Soła Sołeczka maleńka.....
Soła Sołeczka maleńka..... © beduks
skutki zejścia ze szlaku czy zjechania
skutki zejścia ze szlaku czy zjechania © beduks
łapanie pstrągów w Węgierskiej Górce
łapanie pstrągów w Węgierskiej Górce © beduks
ale wieczór za to piękny w Rycerce Górnej
ale wieczór za to piękny w Rycerce Górnej © beduks

Słowacja i Beskid Żywiecki dzień 3

Czwartek, 3 maja 2018 · Komentarze(0)
Kategoria Słowacja

Zdecydowanie najpiękniejsza wycieczka wyjazdu prawdziwy hit dookoła zapory w Bystrzycy Nowej. Autem pojechaliśmy do Vyhylovki gdzie znajduje się kolejka turystyczna do przewozu drewna z gór. W zeszłym roku byłem blisko nie dotarłem tym razem tak i było warto. Następnie juz na kołach do zapory w Nowej Bystrzycy i zgodnie z przewodnikiem łatwa trasa dookoła zalewu. TRASA ŁATWA WCALE NIE BYŁA, JEDNAK PIĘKNO I DOZNANIA WIELKIE. Spotkaliśmy w łatwej części trasy polskie rodziny z przyczepkami i na kolarce pani jedna była. Przed nimi 150 m w pionie po stromej, bardzo zniszczonej maszynami drodze, powodzenia. Czasami przejeżdżające ciężarówki z drewnem wzbijały taki kurz ,ze świata nie było widać.Trasa niezapomniana godna polecenia. W drodze powrotnej szalony zjazd z Glinki i 71,7 km/h. W Ujsołach złapała nas spora burza na szczęście był bar.


Kolejka w Vyhylovce
Kolejka w Vyhylovce © beduks
Aura sprzyja , widoki różnie
Aura sprzyja , widoki różnie, fota z kolejki © beduks
jest i zalew
jest i zalew © beduks
trasa wymagajaca
trasa wymagąjąca © beduks
zalew ma wiele odnóg
zalew ma wiele odnóg © beduks
oczy jest czym nacieszyć
oczy jest czym nacieszyć © beduks
panorama z tych naj
panorama z tych naj © beduks
jest na czym oko zawiesić
jest na czym oko zawiesić © beduks
połowa trasy
połowa trasy © beduks
co czynicie nieŚwiadomi Polacy , będzie zgrzytanie zębów
co czynicie nieŚwiadomi Polacy , będzie zgrzytanie zębów © beduks
asfalt bywa szczątkowy
asfalt bywa szczątkowy © beduks
PODJAZDÓW RACZEJ SPORO
PODJAZDÓW RACZEJ SPORO © beduks
niezmienne piękno
niezmienne piękno © beduks
każda odnoga inna
każda odnoga inna © beduks
już niedaleko a szkoda
już niedaleko a szkoda © beduks
kurz na drodze aż oczy bolą
kurz na drodze aż oczy bolą © beduks
wycieczka najlepsza po prostu hit
wycieczka najlepsza po prostu hit © beduks
ostatnie spojrzenie na zalew
ostatnie spojrzenie na zalew © beduks
zapora spora
zapora spora © beduks
trochę wiedzy
trochę wiedzy © beduks
Burza w Ujsołach
Burza w Ujsołach © beduks
Spagetti la Damian i wdzięczność ala Andrzej
Spagetti la Damian i wdzięczność ala Andrzej © beduks

Słowacja i Beskid Żywiecki dzień 2

Środa, 2 maja 2018 · Komentarze(1)
Kategoria Słowacja

Drugi rozdział majowego wyjazdu to start szlakiem pieszym na najwyższy szczyt okolicy Wielką Raczę1243 m npm. Szlak nie był wybitnie trudny , ale trochę popchać trzeba było. Krótki pobyt w schronisku, obowiązkowa kwaśnica i ruszamy dalej na Zwardoń. Szlak nadal pieszy, 14,5 km okazał się bardzo trudny dla rowerów. Korzenie, zbyt strome zjazdy i podjazdy , wykroty, zwalone drzewa, dziury , kamloty, mokra glina,  itp. Najtrudniejsza trasa terenowa w życiu , za to pogoda dopisała. AS złapał gumę , a był dotychczas nieprzebijalny, czasem wymagał wsparcia psychicznego. Wyjechaliśmy w końcu w miasteczku i zdziwienie to nie Zwardoń to Skalite na Słowacji. Dalej było już afaltowo i przyjemnie do samej bazy. Mocno podmęczeni wylądowaliśmy na łóżeczkach.

Kierunek Wielka Racza
Kierunek Wielka Racza © beduks
Spotkanie tradycyjne i obowiązkowe
Spotkanie tradycyjne i obowiązkowe © beduks
pieszym szlakiem wolno pchać
pieszym szlakiem wolno pchać © beduks
widoczki całkiem zacne
widoczki całkiem zacne © beduks
pot się leje i pic trzeba
pot się leje i pic trzeba © beduks
panorama z Wielkiej Raczy
panorama z Wielkiej Raczy © beduks
kierunkowkaz szlakowy
kierunkowkaz szlakowy © beduks
teraz już bardziej dziko
teraz już bardziej dziko © beduks
nieprzebijalny przebiity
nieprzebijalny przebity © beduks
na granicy
na granicy © beduks
W Zwardoniu nie ma co oglądać
W Zwardoniu nie ma co oglądać © beduks
No może cmentarz ciekawie położony
No może cmentarz ciekawie, wręcz panoramicznie położony © beduks

Słowacja i Beskid Żywiecki dzień 1

Wtorek, 1 maja 2018 · Komentarze(3)
Kategoria Słowacja

Na zaproszenie przewodnika beskidzkiego Mariana którego poznałem w zeszłym roku udaliśmy się na południe Polski. Dotarliśmy do bazy w Rycerce Górnej, gdzie w schronisku Marian przygotował nam super bazę pobytowo-wypadową. Rano 1 maja wybraliśmy się zaopatrzeni w wiedzę przekazana przez Mariana do Małej Fatry w Słowacji, czyli do miejscowości Terchova. Tam w krainie Janosika widoki piękne , pogoda cudna , rowerować nie umierać. Pojechaliśmy na kołach pod wyciąg gondolowy, rowerów nie brali, bo wysoko, park narodowy i szlaków brak. Kolejką wjechaliśmy z doliny Vratnej na przełęcz Chleb, było wysoko , leżały resztki śniegu, widoki wspaniałe po prostu warto wydać 11 euro. Następnie udaliśmy się do doliny gdzie jest bardzo widowiskowy szlak piezy wśród skał, niestety nie rowerowy. W drodze powrotnej do bazy na granicy ( przełęcz Glinka) zdjęliśmy rowery z auta by zjechać na dużej prędkości (66,7 km/h) do Rajczy 10 km sama frajda . Dzień udany choć mała Fatra jest słabo rowerowa.


Schronisko w Rycerce Górnej
Schronisko w Rycerce Górnej © beduks

Rumaki na aucie
Rumaki na aucie © beduks

Ranek w Rycerce zachwycający
Ranek w Rycerce zachwycający © beduks
mądrego to i przeczytać warto
mądrego to i przeczytać warto © beduks
idziemy do sklepu
idziemy do sklepu © beduks
widoczki rodzinnie na trasie
widoczki rodzinnie na trasie © beduks
Janosikowy pomnik
Janosikowy pomnik © beduks
Terchova stolica MAŁEJ FATRY
Terchova stolica MAŁEJ FATRY © beduks
Początek doliny Vratnej
Początek doliny Vratnej © beduks
podjazd delikatny , widoki zacne
podjazd delikatny , widoki zacne © beduks
aż chce się jechać
aż chce się jechać © beduks
trasa super i hiper
trasa super i hiper © beduks
na Chlebie jeszcze śnieg
na Chlebie jeszcze śnieg © beduks
rodzinnie na zaspie
rodzinnie na zaspie © beduks
zielone ludki w górach
zielone ludki w górach © beduks
panna młoda na sesji foto
panna młoda na sesji foto © beduks
widoki z tych extraklasowych
widoki z tych extraklasowych © beduks
Dolina Małej Fatry
Dolina Małej Fatry © beduks
szlak raczej nie rowerowy
szlak raczej nie rowerowy © beduks
co my tam robimy z rowerami
co my tam robimy z rowerami © beduks
wodospadzik Mała Fatra
wodospadzik Mała Fatra © beduks
Kśsciół w Rycerce Dolnej
Kościół w Rycerce Dolnej © beduks
niedaleko bazy
niedaleko bazy © beduks

7 latarnia Krynica Morska

Sobota, 28 kwietnia 2018 · Komentarze(0)

Po 7 latarnię w tym sezonie z noclegiem w Sztutowie. Smaczna flądra na trasie wietrznie i chłodnawo.

Dom podcieniowy w Drewnicy
Dom podcieniowy w Drewnicy © beduks
Ciekawie w Izbiskach
Ciekawie w Izbiskach © beduks
kościół w Stegnie
kościół w Stegnie © beduks
I w Sztutowie
I w Sztutowie © beduks
w tle willa komendanta
w tle willa komendanta © beduks
porcik w Sztutowie
porcik w Sztutowie © beduks
Mierzeja Wislana
Mierzeja Wiślana © beduks
Jest 7 latarnia 2018
Jest 7 latarnia 2018 © beduks
plaża w Krynicy Morskiej
plaża w Krynicy Morskiej © beduks